"To była zeszła środa. Siedziałam w gaju pomarańczowym w małej sycylijskiej miejscowości pod Etną, świadomie odcięta od informacji. Zapomniany od 2 tygodni IG co chwilę alarmująco sygnalizował kolejne livy Strajku Kobiet. Gdy parę dni później znalazłam stabilne połączenie, zalała mnie fala relacji ze strajków. A potem gorąco.. "Odważyli się...", myślałam" – tak zaczyna się emocjonalny wpis modelki, a ostatnio felietonistki.
Renata Kaczoruk relacjonuje dalej, co działo się z nią potem. Przyznaje, że trudno było jej przełknąć kolejne informacje napływające do niej z kraju. "(…) Najpierw wybuch złości, potem rozpaczy. Duszę mi połamało. Pierwsza myśl 'nie chcę tam wracać'. Nigdy więcej musieć się szarpać o swoje prawa w kraju, w którym traktowane są z jawną pogardą" – czytamy.
Zobacz także: Aborcja. W 2007 r. Maria Kaczyńska podpadła Tadeuszowi Rydzykowi: "Ty czarownico!"
Renata Kaczoruk o strajkach Polek
Modelka wiedziała jednak, że nie może odwrócić się od ojczyzny, w której ma przecież siostry i przyjaciółki. Utkwiły jej głowie słowa z transparentu: "Myślę, czuję, decyduję". W swoim wpisie chwali kobiety – pisze, że zawsze idą za głosem serca i "gdy te zapłoną, ich żar jest niepowstrzymaną siłą". "Dlatego to kobieta jest rewolucją. Nasze siostrzeństwo jest solidarnością nie do przełamania, ich marsz nie do zatrzymania" – przekonuje.
Kaczoruk uważa, że reakcja protestujących jest jak najbardziej odpowiednia. Sama uważa, że "wyrok nielegalnego TK jest napaścią na kobiety i całe rodziny w Polsce. Atakiem i odzieraniem nas z należnej nam wolności i godności". Dlatego przyłączyła się do protestów i nie zamierza milczeć. W swoim wpisie uderza też w instytucję Kościoła, że to "pycha ze strony jego hierarchów, żeby oceniać i narzucać wybory innym, nie tylko niewierzącym takim, jak ona".
Zobacz także: Wyrok TK ws. aborcji. Dagmara Domińczyk: Hańba
Na koniec felietonistka pisze, że jest dumna z młodych Polek i Polaków, którzy chcą i potrafią wyrazić swoje poglądy i "zdrowy gniew". "Ich przyszłość zaczęła wyglądać ponuro, i reagują. Z daleka, ale z całym sercem jestem z wami" – zapewniła, dodając kilka zdjęć z wakacji.