Trwa ładowanie...
d8iksfl

Romantyczne filmy na walentynki

Jak spędzić walentynki, by wieczór był naprawdę udany? Będziemy potrzebowali dwóch kieliszków wina, pysznych słodkości oraz filmu romantycznego, który wprawi nas w dobry nastrój. Jak go wybrać? Przedstawiamy nasz ranking filmów romantycznych na walentynki.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Walentynkowy seans to świetny pomysł na spędzenie czasu we dwoje
Walentynkowy seans to świetny pomysł na spędzenie czasu we dwoje (123RF.com, Fot: Andrea De Martin)
d8iksfl

Komedie romantyczne na walentynki

Na walentynki polecamy komedię romantyczną, w której każdy znajdzie coś dla siebie. Może mamy ochotę na romans filmowy z elementami akcji? Takie połączenie odnajdziemy w "Panu Idealnym" z 2015 roku. Sam Rockwell, którego znamy głównie z ról w dramatach, oraz Anna Kendrick, stworzyli świetny duet. Ona – poszukująca idealnej miłości oraz on – płatny zabójca. Narracja filmu jest na wysokim poziomie, więc gwarantujemy wam świetną rozrywkę, wprost idealną na walentynkowy wieczór.

A może macie ochotę na klasyczną pozycję z piękną muzyką Yanna Tiersena niejednokrotnie odtwarzaną przez różnych muzyków? "Amelia" (2001) to magiczna opowieść rozgrywająca się w Paryżu. Główna bohaterka odgrywana z pasją przez Audrey Tautou zachwyciła wielu widzów. Nawet jeśli widzieliście ten przepiękny film o miłości, warto do niego wrócić i odkryć na nowo.

d8iksfl

Na uwagę zasługuje także komedia romantyczna "I tak cię kocham" (2017) z uśmiechem nawiązująca do różnic kulturowych, które dzielą dwoje zakochanych w sobie bohaterów.

Dramaty miłosne na walentynki

Dramaty miłosne sprawiają, że mocniej przytulamy się do partnera, którego chcemy mieć jak najbliżej, czując, że wciąż jest przy nas. Możemy trzymać się za ręce w trakcie emocjonujących scen – tak na pewno będzie w trakcie seansu "Pearl Harbor" (2001). Jest to melodramat wojenny, w którym każdy odnajdzie coś dla siebie, piękną historię miłosną oraz niesamowite sceny batalistyczne.

d8iksfl

Wieczór walentynkowy z reżyserem Michaelem Bayem to jednak nie tylko "Pearl Harbor", ale także "Armageddon" (1998) z piękną balladą "I don't wanna miss a thing" zespołu rockowego Aerosmith. Wzruszający obraz należy do gatunku kina katastroficznego. To jeden z tych blockbusterów z lat 90., do których chętnie wracamy ze względu na wciągającą fabułę. Jeśli go nie widzieliście, koniecznie nadróbcie zaległości.

Filmy romantyczne z odrobiną pikanterii na walentynki

Walentynkowy wieczór to również dobra okazja, by obejrzeć romans z nutką pikanterii "50 twarzy Greya" (2015). Historia Anastasii Steele i Christiana Greya to uwspółcześniona wersja Kopciuszka, który poznaje księcia, jednak na drodze do szczęścia pary nie stoją złe siostry, tylko mroczna przeszłość Greya. Czy głównej bohaterce uda się zmienić nastawienie partnera?

d8iksfl

*"50 twarzy Greya" i inne filmy na walentynki w przystępnych cenach znajdziesz na WP radarOkazji. *

Więcej niż odrobinę pikanterii znajdziemy również w filmie "Oczy szeroko zamknięte" (1999). Zmysłowe zbliżenia Nicole Kidman i Toma Cruise'a nie pozostawią was obojętnymi. Tym bardziej, że aktorzy byli w trakcie kręcenia obrazu małżeństwem, co tylko dodaje filmowi pikanterii.

Musicale na walentynki

Musicale mają w sobie niezaprzeczalną magię, jednak zrobienie dobrego filmu, w którym bardzo ważne są piosenki, nie jest zadaniem łatwym. Z musicalami częściej utożsamiają się kobiety, jednak mają one zwolenników również w męskim gronie. Jeśli lubicie musicale lub chcielibyście się zapoznać z tym gatunkiem, wieczór walentynkowy będzie idealny. Tym bardziej że tematyka filmów muzycznych oscyluje głównie wokół miłości, przyjaźni i rozstania. Na waszą uwagę zasługuje "Moulin Rouge!" (2001). To piękny musical z coverami znanych piosenek. Najsłynniejsza jest przeróbka utworu Stinga "Roxanne". A może zachwyci was wokal Nicole Kidman?

d8iksfl

Przekornie polecamy wam także musical "Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street" (2007). Spektakl przeniesiony przez Tima Burtona na duży ekran ma w sobie coś złowieszczego, a miłość odmalowywana jest w ciemnych barwach jak cały musical, w którym krew leje się strumieniami. Jednak warto obejrzeć ten "film romantyczny", chociażby dla śpiewających Johnny'ego Deppa i Heleny Bonham Carter.

d8iksfl

Podziel się opinią

Share

d8iksfl

d8iksfl