Trwa ładowanie...
31-03-2016 11:34

Siedziała w więzieniu za niewinność. "Tego nie da się zapomnieć"

Zobaczcie, jak doszło do wykrycia błędu, kto go popełnił i czego domaga się obecnie Pani Magda.

Share
dubthgj

Magda Zmitrowicz za kratami więzienia w Grudziądzu niesłusznie spędziła pięć miesięcy. Sprawa zaczęła się 6 lat temu, kiedy bezprawnie podżyrowała znajomej kredyt na 12 tysięcy złotych. Pożyczka okazała się wyłudzeniem.

Sąd nakazał w ciągu roku zwrócić cały dług. Koleżanka zapewniała Magdę, że płatności zostały uregulowane. Sąd otrzymał jednak inne informacje z banku i Magda została skazana na 9 miesięcy pozbawienia wolności. Za kratkami spędziła 5 miesięcy, kiedy dowiedziała się, że kredyt został spłacony 3 lata przed jej aresztowaniem. Okazało się, że sąd popełnił błąd i zgłosił się o opinię do innego banku.

- Prokurator formułując zarzuty wskazał nie ten bank jako pokrzywdzony. Zamiast zapytania do Pekao SA wysłał do PKO BP. Bank zgodnie z prawdą poinformował, że nie otrzymał zapłaty od Magdy Zmitrowicz - mówi adwokat pokrzywdzonej, Robert Krakowski.

Jak doszło do wykrycia błędu, kto go popełnił i czego domaga się obecnie Pani Magda?

dubthgj
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dubthgj
dubthgj