GwiazdySkandaliczne plotki. Mąż Justyny Pochanke wolałby zapomnieć o tamtej aferze

Skandaliczne plotki. Mąż Justyny Pochanke wolałby zapomnieć o tamtej aferze

Justyna Pochanke, Adam Pieczyński
Justyna Pochanke, Adam Pieczyński
Źródło zdjęć: © AKPA

03.07.2021 11:34

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Adam Pieczyński i Justyna Pochanke od dawna tworzą szczęśliwą parę. Jednak wiele lat temu Pieczyński był obiektem skandalicznych plotek. Chodziło o jego związek z inną, równie znaną prezenterką.

Justyna Pochanke w 2001 roku rozpoczęła pracę w TVN24, gdzie prowadziła serwisy informacyjne. Później dołączyła do zespołu "Faktów", a od 2004 roku na stałe zagościła w wieczornych wydaniach.

Życie prywatne Justyny Pochanke i Adama Pieczyńskiego

Niewiele wiadomo o życiu prywatnym Pochanke. Przed związkiem z Pieczyńskim miała męża, którym był stomatolog Wojciech Ryncarz. Z tamtego związku prezenterka ma córkę Zuzannę.

Adama Pieczyńskiego poznała, gdy ten był szefem "Faktów". Pochanke sprawdzała się jako prezenterka i nie widziała żadnego problemu w łączeniu życia prywatnego i zawodowego. Dziś mieszkają poza granicami kraju i od lat tworzą szczęśliwy związek.

Natomiast Pieczyński, zanim związał się z Pochanke, był w związku z Martą Grzywacz, prezenterką znaną widzom programu TVP "Kawa czy herbata". To wtedy pojawiły się plotki. Jej kariera zawodowa nabrała tempa, gdy z radia Eska przeszła do TVP. Dobrze sprawdzała się przed kamerą, a widzowie szybko ją polubili.

Plotki o Pieczyńskim i Grzywacz

Nagle, z niewiadomych przyczyn dostała awans, o którym wtedy marzył każdy dziennikarz. Została prowadzącą główne wydanie "Wiadomości". Ten przeskok i zmiana stanowiska spowodowały, że w środowisku dziennikarskim huczało od plotek. Niektórzy sądzili, że Marta Grzywacz zdobyła tę posadę nie dzięki swoimi umiejętnościom, a dzięki swojemu partnerowi, Adamowi Pieczyńskiemu, który w latach 1994-1996 był naczelnym "Wiadomości" w TVP. Szybko okazało się jednak, że Marta Grzywacz doskonale sprawdza się w nowej roli, a awans był w pełni zasłużony.

Mąż Pochanke zapewne nie chce wracać do tamtego etapu swojego życia i wolałby zapomnieć o zawodowej aferze.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (8)
Zobacz także