WAŻNE
TERAZ

Umowa UE z Mercosurem podpisana

Superkobiece warzywo

Ulubiona przez obieżyświatów, niezwykle sexy dzięki kształtowi i śluzowatości, jest też idealna dla kobiet. Okra, bo o niej tu mowa, ma co najmniej trzy asy w ręku, które czynią z niej idealną propozycję w menu każdej kobiety.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Ulubiona przez obieżyświatów, niezwykle sexy dzięki kształtowi i śluzowatości, jest też idealna dla kobiet. Okra, bo o niej tu mowa, ma co najmniej trzy asy w ręku, które czynią z niej idealną propozycję w menu każdej kobiety.

Występuje pod wieloma imionami: ci, co wrócili z Indii nazywają ja gumbo, romantycy - palcami damy, botanicy - ketmią jadalną, ketmią piżmową lub piżmianem. W sklepach orientalnych – gdzie najłatwiej ją kupić, często już przyrządzoną lub poddaną już wstępnej obróbce – nazywana jest okrą. Podobnie w restauracjach, głównie indyjskich, gdzie najlepiej jej skosztować.

* Piękno z okry*
Dlaczego idealna jest dla kobiet? Bo dwieście gram okry zawiera tyle witaminy C co pomarańcza… Od dawna znane są przeciwzmarszczkowe właściwości witaminy C, która niezbędna jest do produkcji kolagenu. Ta sama witamina odpowiedzialna jest za pozbywanie się z naszego ciała wolnych rodników. Zawiera też dużo kwasu foliowego, wspierającego rozwój dziecka w brzuchu matki.

Smak obsesyjny
Okra to - dla mnie – jeden ze smaków, który trudno od siebie odpędzić: kiedy raz pokocha się to warzywo, jego pragnienie potrafi przegnać nas przez pół miasta w poszukiwaniu puszki w sklepie czy otwartej restauracji. Jak każdy ze smaków obsesyjnych, okra nie jest lubiana przez wszystkich, z resztą nie o jej smak do końca tu chodzi - przypomina ona bowiem niedogotowaną, lekko chrupką fasolkę szparagową. Wyróżnia ją struktura, charakterystyczny dla ketmi śluz (zbawienny dla osób z chorym lub podrażnionym żołądkiem). A w połączeniu ze słodko-kwaśną nutą, którą ketmia odróżnia się od fasolki, powstaje danie dla smakosza. Szczególnie sprawdza się to w potrawach indyjskich, gdzie owe smaki równoważą zwykle ostre przyprawy, czy w afrykańskich czy kreolskich daniach nazywanych - podobnie jak okra – gumbo. To jednogarnkowe, magiczne mieszanki, do których nie ma złego dodatku.

Wielofunkcyjność
Ketmia czy okra jest idealnym warzywem: można przetwarzać i jeść jego owoce, prażyć jego ziarna, na dodatek sama roślina niezwykle dekoracyjnie wygląda w ogródku: spośród okazałych liści wyrastają latem żółte kwiaty z czerwonymi plamkami na płatkach (w końcu to kuzyn hibiskusa…). Podobno kształt owoców można przyrównać do kształtu ptasiego dzioba – owe „dzioby” można smażyć, gotować lub marynować mrozić, lub suszyć a także obgotowywać i wekować – wspomniałam już o „puszkowych” specjałach dostępnych w orientalnych sklepach. Podobno nasiona okry są niezwykle tłuste, jednak po uprażeniu mogą z powodzeniem zastąpić kawę – to już jednak wiadomości dla fanów gotowania typu survival.

Sposób na okrę
Najprostszy sposób by ujarzmić okrę? Grecy, a także mieszkańcy Afryki i Indii powiedzieliby od razu: pomidor. I to nie dlatego, że nie chcą zdradzać rodzinnych tajemnic. Chodzi o absolutnie standardowe połączenie: okrę uzupełniamy czosnkiem, miętą, kolendrą czy chili, potem wystarczy ją poddusić w pomidorach.
Smacznego!

Obraz

Specjalnie dla serwisu kobieta.wp.pl prosto z terminalu nasza korespondentka Agnieszka Kozak
Dziennikarka, robi doktorat z gender i queer studies. Zajmuje się lokalnymi odmianami globalnych trendów, seksem i seksualnością w kulturze popularnej czasem krytykuje sztukę i fotografię, ale głównie nałogowo kupuje buty…

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
To jego trzeba żona. Jest młodsza od Korzeniowskiego o 6 lat
To jego trzeba żona. Jest młodsza od Korzeniowskiego o 6 lat
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Wydała 50 tys. zł na poprawę urody. Dziś trudno ją rozpoznać
Wydała 50 tys. zł na poprawę urody. Dziś trudno ją rozpoznać
Zetki nie chcą tracić czasu. Urządzają "date stacking"
Zetki nie chcą tracić czasu. Urządzają "date stacking"
Zawiadomiła prokuraturę. Chodzi o aborcje w gdańskim szpitalu
Zawiadomiła prokuraturę. Chodzi o aborcje w gdańskim szpitalu
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥