ycipk-3bc0ll

"To nie jest ciało, w którym się zakochałeś". Odpowiedź męża jest doskonała

O tym, że macierzyństwo pozostawia ślad nie tylko na duszy, ale i na ciele, nie trzeba mówić żadnej kobiecie. Swoimi przemyśleniami na ten temat postanowiła podzielić się na Facebooku Laura Mazza. "To nie jest ciało, w którym się zakochałeś" - pisze w poruszającym liście do męża.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"To nie jest ciało, w którym się zakochałeś". Odpowiedź męża jest doskonała
(123RF.COM)
ycipk-3bc0ll

- Ciało, w którym się zakochał, było wyrzeźbione, miało mięśnie. Nie miało rozstępów na brzuchu ani na piersiach - pisze kobieta na Facebooku. - Ciało, w którym się zakochał, to, które mieściło się w wąskie jeansy, mogło wejść do sklepu, złapać za jakikolwiek rozmiar ubrania i wyjść, wiedząc, że się zmieści. To samo ciało nie może już robić zakupów w tych sklepach i głównie nosi legginsy. Jego ciało pozostało takie samo, ale moje zmieniło się pod każdym względem. To nie fair - pisze kobieta.

Laura opowiada, że stanęła przed mężem wycieńczona, załamana i cała we łzach i powiedziała mu, że "to nie jest ciało, w którym się zakochał". Co on na to?

ycipk-3bc0ll

- Masz rację - odpowiedział. - To nie jest ciało, w którym się zakochałem. Zamiast tego jest to ciało, w którym rosły nasze dzieci, które je karmiło, które je pocieszało, które stworzyło życie. To ciało, w którym zakochuję się każdego dnia - powiedział. - Nie wiedziałem, czym jest miłość, dopóki nie zobaczyłem tego ciała i nie przekonałem się, na co je stać, więc dziękuję ci - dodał.

Wzruszona kobieta zachęca inne mamy, żeby nie wstydziły się swoich ciał po porodzie. - Cieszcie się faktem, że stworzyłyście coś, co jest warte każdego rozstępu na waszym ciele - mówi Laura.

Zobacz też: Wendzikowska o córce: "Po porodzie pojawiają się dziwne i absurdalne myśli"

ycipk-3bc0ll
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-3bc0ll

ycipk-3bc0ll
ycipk-3bc0ll