Wstydliwa Mimoza

Obraz
Źródło zdjęć: © WP.PL

‘Mimosa’ to po grecku ‘czułość’. Mimozy należą do rodziny czułkowatych (Mimosaceae), która liczy około 300 gatunków. W warunkach naturalnych rosną one głównie w tropikalnych rejonach Ameryki Południowej.

Obraz
© (fot. wp.pl)

Występują jako byliny, krzewy, drzewa, a także pnącza i są chwastem, który uniemożliwia rozwój innych gatunków. Spośród nich tylko kilka gatunków posiada niezwykłą umiejętność błyskawicznego składania liści pod wpływem dotyku. Wrażliwość wzrasta przy wzroście temperatury (liście przestają reagować na dotyk w temperaturze poniżej 18°C), natomiast maleje przy wzroście wilgotności podłoża oraz z wiekiem - im roślina starsza, tym słabiej reaguje.

Poza naturalnym środowiskiem uprawiane są w ogrodach botanicznych oraz jako rośliny doniczkowe.

Czułek wstydliwy (Mimosa pudica) jest jednym z „uwrażliwionych”, dzięki czemu zyskał popularność i jest najczęściej uprawianym gatunkiem mimozy w naszych domach.

Traktowany jest jako roślina roczna. Tworzy rozgałęziony, delikatny półkrzew, dorastający do 30–40 cm. Na słabo zdrewniałych, ciernistych pędach wyrastają naprzemianległe liście, podzielone na 2 pary listków, złożonych z 10-26 par drobnych, podługowatych, naprzeciwległych listeczków.

Z kątów liści wyrastają długie szypułki zakończone kilkoma pąkami, które po rozkwitnięciu przypominają fioletowo-różowe pomponiki o średnicy 1–2 cm. Kwiatostany złożone są z wielu drobnych, rurkowatych kwiatów, z długimi na 8 mm pręcikami wystającymi z korony. Kwiaty są wiatro- i owadopylne. Rośliny prawidłowo uprawiane kwitną po 3 – 4 miesiącach od wysiewu nasion, przeważnie od lipca do października.Po kwitnieniu pojawiają się owoce – cierniste, rozpadające się strąki z nasionami. Roślina wymaga stanowiska słonecznego przez cały rok. Najlepsze jest światło rozproszone. Niedobór światła powoduje wyciąganie się pędów, nadmiar – zwijanie i żółknięcie liści. Dobrze rośnie w temperaturze 20 - 25°C. Zimą musimy chronić roślinę w trakcie wietrzenia mieszkania.

Mimoza wymaga regularnego i obfitego podlewania. Ziemia w doniczce musi być stale wilgotna, ale nie zalana. Wysoka musi być także wilgotność powietrza w pomieszczeniu, dlatego często zraszamy roślinę i ustawiamy doniczkę na podstawce z wodą lub w osłonce z wilgotnym torfem. Co 2-3 tygodnie dokarmiamy regularnie mimozę roztworem nawozu wieloskładnikowego.

Roślina dobrze wygląda tylko w pierwszym roku życia, później należy ją zastępować młodszymi okazami. Przesadzamy tylko młode roślinki do coraz większych doniczek, największa powinna mieć średnicę 14–16 cm. Na dno doniczki kładziemy warstwę drenażu i żyzne, próchniczne, przepuszczalne podłoże (ziemia ogrodowa z domieszką torfu i piasku).

Mimozę rozmnażamy z nasion, wysiewanych w domu na przełomie lutego i marca. Nasiona moczymy 2 dni w ciepłej wodzie i siejemy do płytkich miseczek wypełnionych mieszaniną torfu z piaskiem albo od razu do właściwego podłoża. Siewki wymagają dużo światła oraz umiarkowanego podlewania. Do doniczek przesadzamy siewki mające już kilka pierzastych liści. Po każdym przesadzeniu musimy je okryć folią w celu zwiększenia wilgotności powietrza. Roślin nie uszczykujemy. W maju, po przymrozkach, możemy wysiać nasiona mimozy do ogrodu.

Czym powinniśmy się martwić:

1)Liście są cały czas złożone, po pewnym czasie żółkną – zbyt mokre podłoże - ograniczamy podlewanie.

2)Liście żółkną, listki opadają – nieregularne podlewanie, zbyt suche powietrze - utrzymujemy stałą wilgotność powietrza, regularnie podlewamy.

3)Roślina wolno rośnie, nie kwitnie – brak składników pokarmowych, za ciemno, za chłodno - roślinę nawozimy, przenosimy do pomieszczenia cieplejszego i jaśniejszego.

4)Liście żółkną, zwijają się, opadają, pajęczynka na spodzie liścia – przędziorek – opryskujemy preparatem przeciw pajęczakom lub wyrzucamy roślinę.

5)Końce pędów zdeformowane, lepkie, zwijają się, widoczne drobne owady – mszyce – myjemy roślinę pod silnym strumieniem wody.

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Nowy łóżkowy trend. Coraz więcej par "śpi po skandynawsku"
Nowy łóżkowy trend. Coraz więcej par "śpi po skandynawsku"
Pies kręci się w kółko, zanim się załatwi? Oto dwie przyczyny
Pies kręci się w kółko, zanim się załatwi? Oto dwie przyczyny
Kto dostanie miliony po Epsteinie? Problematyczny testament
Kto dostanie miliony po Epsteinie? Problematyczny testament
"Już nie przesadzajmy". Ksiądz jasno przed Wielkim Tygodniem
"Już nie przesadzajmy". Ksiądz jasno przed Wielkim Tygodniem
Tyle płacą za sprzątanie. Znamy stawki
Tyle płacą za sprzątanie. Znamy stawki
Kardiolożka wskazała dwa produkty. "Są moim głównym pożywieniem"
Kardiolożka wskazała dwa produkty. "Są moim głównym pożywieniem"
Zastąpi kultowe pelargonie? Nowy wiosenny hit balkonów
Zastąpi kultowe pelargonie? Nowy wiosenny hit balkonów
Zostawiasz otwarte drzwiczki po pieczeniu? Lepiej szybko przestań
Zostawiasz otwarte drzwiczki po pieczeniu? Lepiej szybko przestań
Przyjaciółka wspomina jej ostatnie miesiące. "Nie mogła się pogodzić"
Przyjaciółka wspomina jej ostatnie miesiące. "Nie mogła się pogodzić"
Mocny apel Olejnik. Opublikowała nagranie z piłkarzami
Mocny apel Olejnik. Opublikowała nagranie z piłkarzami
Horoskop dzienny na jutro - piątek 27 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - piątek 27 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Chce się zdiagnozować. Zaapelował do psychiatrów i terapeutów
Chce się zdiagnozować. Zaapelował do psychiatrów i terapeutów
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯