Wyjątkowy eksponat trafił do Muzeum Auschwitz

„Wczoraj otrzymałem z wielką radością i wdzięcznością Twój list z urlopu. Ja także nie chcę zwlekać, aby napisać do Ciebie kilka linijek” – tak zaczyna się prywatny list esesmana z niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz do przyjaciela – również esesmana. Anonimowy darczyńca przekazał ten oryginalny list władzom Muzeum Auschwitz.

Obraz
Źródło zdjęć: © www.auschwitz.org
Katarzyna Gruszczyńska

Stefan Dilmetz w 1944 roku miał 20 lat i był szeregowym esesmanem służącym w 7. kompanii wartowniczej. Snu z powiek nie spędzał mu jednak los osadzonych w obozie. Martwił się o to, że ma tak mało dni urlopu do dyspozycji.

„Teraz znów jesteś na urlopie. Życzę Ci wiele zabawy, bowiem taki urlop jest przecież naprawdę przyjemny, nawet tylko krótki. Mimo to jest to mała zmiana, która pozwala na jakiś czas zapomnieć o życiu w wojsku" – czytamy w liście.

Dilmetz narzeka też, że dostał tylko 96 godzin urlopu. Całość kończy się nazistowskim pozdrowieniem „Heil Hitler” i życzeniami wesołych Świąt Wielkanocnych. Do swojego listu dołączył widokówkę przedstawiającą niemieckie czołgi.

Obraz
© www.auschwitz.org

Dr Wojciech Płosa, kierownik Archiwum Muzeum Auschwitz, uważa, że na treść listu miała wpływ świadomość autora, że korespondencja była cenzurowana.

- Wyjątkowość tego daru polega na tym, że wcześniej nie mieliśmy listów esesmanów – przyznaje w rozmowie z WP.PL Bartosz Bartyzel, rzecznik prasowy Muzeum Auschwitz.

To pierwszy efekt apelu muzeum ogłoszonego w styczniu i skierowanego do niemieckiej i austriackiej opinii publicznej o przekazywanie dokumentów, zdjęć, czy prywatnych listów związanych z załogą SS KL Auschwitz.

- Znamy relacje i wspomnienia byłych więźniów – to perspektywa ofiar. Znamy zachowaną część dokumentacji obozowej – to dokumenty administracyjne. Znamy powojenne materiały procesowe – to język obrony prawnej. To za mało, by w pełni zrozumieć tę największą tragedię w dziejach Europy – apelował dr Piotr M. A. Cywiński, dyrektor Miejsca Pamięci Auschwitz.

Po wojnie odnalazły się jedynie nieliczne fotografie wykonane przez członków załogi KL Auschwitz czy pamiętniki pisane przez esesmanów.

Obraz
© www.auschwitz.org
Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥