Wystąpienie Kingi Dudy. Wykładowca z Uniwersytetu Jagiellońskiego ocenia słowa byłej studentki

Dr Mikołaj Małecki miał okazję poznać osobiście Kingę Dudę i uważa, że jej apel był autentyczny. Jednocześnie wykładowca zastanawia się, czy słowa nie będą wykorzystane do ocieplenia wizerunku prezydenta.

Kinga DudaKinga Duda zabrała głos
Źródło zdjęć: © PAP | Leszek Szymański
Klaudia Stabach

Nie milkną echa po wystąpieniu Kingi Dudy. Córka prezydenta zabrała głos podczas wiecu wyborczego swojego ojca i wypowiedziała słowa, które zdziwiły wiele osób. "Niezależnie od tego, kto wygra te wybory, chciałabym zaapelować do państwa o to, żeby nikt w naszym kraju nie bał się wyjść z domu. Niezależnie od tego, w co wierzy, jaki ma kolor skóry, poglądy, jakiego kandydata popiera i kogo kocha. Wszyscy jesteśmy równi i wszyscy zasługują na szacunek. Szanujmy się" – podkreśliła.

Zgromadzeni w Pułtusku wyborcy Andrzeja Dudy nagrodzili 25-latkę gromkimi brawami, ale w sieci internauci momentalnie zaczęli analizować jej przesłanie, które stoi w opozycji do tego, co jeszcze nie tak dawno mówił sam Andrzej Duda.

Mikołaj Małecki, doktor nauk prawnych, który prowadził ćwiczenia z prawa karnego na Uniwersytecie Jagiellońskim, na które uczęszczała Kinga Duda, twierdzi, że jej apel był merytoryczny i autentyczny. – Na zajęciach poznałem panią Kingę jako osobę kompetentną i bardzo kreatywną. Nie mieliśmy okazji zgłębiać tematów związanych z tolerancją, ale biorąc pod uwagę jej podejście do ćwiczeń, to jestem w stanie stwierdzić, że to, co powiedziała wczoraj, było właśnie tym, co naprawdę uważa – mówi Małecki w rozmowie z WP Kobieta.

–Niezależnie od tego, jakie były kulisy tego, że zabrała głos i wsparła prezydenta, to uważam, że mówiła szczerze – dodaje.

Dr Mikołaj Małecki jednocześnie twierdzi, że słowa jego byłej studentki nie będą miały wpływu na postawę Andrzeja Dudy. – Biorąc pod uwagę dotychczasowe działania i podejście prezydenta do tolerancji i równości, nie mam złudzeń, że jego polityka się nie zmieni. Andrzej Duda wyraźnie dzielił Polaków i nie sądzę, żeby to się zmieniło w aktualnych warunkach politycznych – mówi.

Wykładowca z Uniwersytetu Jagiellońskiego zastanawia się jednak, czy wystąpienie Kingi Dudy nie będzie wykorzystywane przez doradców prezydenta do tego, aby ocieplić jego wizerunek i pokazać, ze wbrew pozorom jest on ugodowy.

– Gra polityczna cały czas trwa. Być może Andrzej Duda chce się pokazać jako prezydent wszystkich Polaków. Pierwsze wypowiedzi mają ogromne znaczenie, ponieważ sprawiają, że późniejsze kontrowersyjne decyzje mogą być oceniane przez ich pryzmat. Na zasadzie: prezydent jest wyrozumiały, rozważa wszystkie "za i przeciw", ale finalnie decyduje tak, jak uważa większość parlamentarna – tłumaczy dr Małecki.

Wyniki wyborów 2020. Aleksander Kwaśniewski chce Kingi Dudy jako negocjatora

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
"Ja w domu nic nie robię". Wszystkie obowiązki przejął mąż
"Ja w domu nic nie robię". Wszystkie obowiązki przejął mąż
Kup zamiast karpia i dorsza. Najzdrowsza ryba na święta
Kup zamiast karpia i dorsza. Najzdrowsza ryba na święta
Napisała nekrolog dla siostry. Treść wielu oburzyła
Napisała nekrolog dla siostry. Treść wielu oburzyła
Nowy biust i zęby. Po metamorfozie u Rozenek jest nie do poznania
Nowy biust i zęby. Po metamorfozie u Rozenek jest nie do poznania
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀