Zdobyła jego serce zupą grzybową. Ich historia miłosna jest niezwykła

4 czerwca Bronisław Komorowski świętuje 72. urodziny. Były prezydent Polski 54 lata temu poznał swoją życiową wybrankę. Chociaż nie zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia, dziś są nierozłączni.

Komorowscy w 2009 rokuKomorowscy w 2009 roku
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

Bronisław Komorowski urodził się 4 czerwca 1952 roku w Obornikach Śląskich. Już w szkole średniej angażował się w działalność opozycyjną, a w latach 1991-2010 był posłem na Sejm. Przez 5 kolejnych lat był prezydentem Polski. Prywatnie od 1977 roku jest mężem Anny Komorowskiej z domu Dembowskiej. Zanim jednak para stanęła na ślubnym kobiercu, młodziutkiej harcerce wpadł w oko ktoś inny.

Poznali się, gdy miał 18 lat

W kwietniu 1970 roku, gdy Bronisław Komorowski miał niespełna 18 lat, na rajdzie harcerskim po Puszczy Kampinoskiej poznał młodszą o rok Annę Dembowską. Nastolatkowie nie zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia, a młodej Annie w oko wpadł ktoś zupełnie inny. Przyszła prezydentowa zapamiętała jednak chłopaka o ksywce Szef, który jej kolegom pożyczał żółte, amerykańskie buty trekkingowe.

Po powrocie do domów utrzymywali kontakt. Bronisław oczarował ją swoim humorem, pomysłowością i dobrymi manierami. Ich znajomość zaczęła się od koleżeńskich spotkań w jej domu, ale po dwóch latach przerodziła się w coś więcej. Anna Komorowska po latach przyznała, że serce ukochanego udało się skraść za pomocą zupy grzybowej z łazankami, którą dla niego przygotowała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Komorowski dosadnie o polskim rządzie. "Hipokryci"

Od 47 lat są małżeństwem

W 1977 roku Anna Dembowska i Bronisław Komorowski zawarli związek małżeński w kościele św. Antoniego na ulicy Senatorskiej w Warszawie. Anna była wtedy na piątym roku filologii klasycznej, a Bronisław kończył studia historyczne na Uniwersytecie Warszawskim. Przed ślubem obchodzili rocznicę wyznania miłości, które miało miejsce zimą, kiedy Bronisław przytulił Annę, pocałował ją i wyznał, że ją kocha. Nie obchodzili natomiast rocznicy zaręczyn.

Zanim stanęli na ślubnym kobiercu, wyjechali do Tyrolu, gdzie pracowali w starym górskim hoteliku. Razem gotowali i podawali obiady, a także sprzątali. Mimo korzystnego przewalutowania po powrocie okazało się, że para nie zarobiła aż tyle, aby móc kupić mieszkanie w Warszawie.

"Przed ślubem na całe studenckie wakacje pojechaliśmy do pracy do Austrii. Tam wpadliśmy na pomysł ślubu w Jerozolimie - to było takie nasze marzenie, No, ale w końcu zwyciężył rozsądek - doszliśmy do wniosku, że pieniądze przeznaczymy na mieszkanie" - wspominała była prezydentowa w wywiadzie dla "Twojego Stylu".

Dzięki pomocy rodziców, zarobionych za granicą pieniądzach oraz prezentom ślubnym udało się zapłacić za część mieszkania, a resztę skredytowała krewna, która zgodziła się na spłacenie 37-metrowej nieruchomości w ratach.

W mieszkaniu Komorowskich często pojawiała się bezpieka, przeprowadzając rewizje i przesłuchując małżonków. Mimo to Anna nie poddawała się, kiedy jej męża ponownie aresztowano za działalność opozycyjną. Przygotowywała dla niego "zestaw dyżurny", w którym znajdowały się: szczoteczka do zębów, ciepły sweter, skarpety, bielizna, witaminy, cebula, czosnek i Pismo Święte.

Kiedy 12 grudnia 1981 r. Komorowski ponownie został aresztowany, jego żona była skupiona na opiece nad dwuletnią córką Zosią i ośmiomiesięcznym synem Tadeuszem. Następnego dnia w radiu usłyszała, że wprowadzono stan wojenny. Męża zobaczyła dopiero 31 grudnia, gdy był internowany w Jaworzu. W 1983 roku na świat przyszła ich córka Maria.

Gala Jubileuszowa 100-lecia Stowarzyszenia Autorów ZAiKS, marzec 2018, stulecie ZAiKS, Gala stulecia ZAiKS, ZAiKS, Gala 100-lecia ZAiKS, 100 lat ZAiKS, Anna Komorowska
Anna Komorowska i Bronisław Komorowski w 2019 roku © AKPA | AKPA

Podejmowała się różnych prac

Anna Komorowska przez wiele lat pracowała jako nauczycielka łaciny w stolicy, a następnie dorabiała jako korepetytorka. Bronisław uczył w Niższym Seminarium Duchownym w Niepokalanowie.

"W końcu sytuacja rodzinna spowodowała, że przenieśliśmy się na Rozbrat, na Powiśle, do mieszkania babci męża. Czwarte (syn Piotr) i piąte (córka Elżbieta) dziecko urodziło się tam" - opowiadała Anna Komorowska.

W 1989 r. Anna wyjechała na siedem tygodni do pracy w Anglii. Przed południem pracowała w restauracji, a potem wszywała druty do rękawiczek i podeszwy grubych skarpet, które były podgrzewaczami dla osób z problemami krążenia. Sześć lat później, gdy jej mąż był posłem, a najmłodsza córka zaczęła uczęszczać do przedszkola, Anna postanowiła podjąć współpracę z towarzystwem ubezpieczeniowym.

Komorowscy w 2017 roku
Komorowscy w 2017 roku © AKPA | AKPA

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Materiały WP
Materiały WP © Materiały własne
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯