Blisko ludziZjawiskowa Adele na okładce amerykańskiego "Vogue'a". "Nigdy nie chodziło mi o utratę wagi"

Zjawiskowa Adele na okładce amerykańskiego "Vogue'a". "Nigdy nie chodziło mi o utratę wagi"

Adele udzialiła obszernego wywiadu przed premierą singla
Adele udzialiła obszernego wywiadu przed premierą singla
Źródło zdjęć: © Instagram, Vogue
Marta Kutkowska

07.10.2021 19:38

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Adele ujęła publiczność na całym świecie swoim wielkim głosem i niezwykłą wrażliwością. Od dłuższego czasu media żyją jej spektakularną metamorfozą. Teraz gwiazda pojawił się na okładce amerykańskiego "Vogue’a" i zdradziła prawdziwe powody swojej przemiany.

Piosenkarka ma niezwykłą zdolność poruszania najczulszych strun duszy swoich odbiorców. Od jakiegoś czasu prasa na całym świecie spekuluje, jakie diety i ćwiczenia stosuje gwiazda. Okazuje się, że za utratą wag stoją inne powody.

Bolesny rozwód i lekarstwo na złamane serce

W 2019 r. Adele zdecydowała się wystąpić o rozwód. Jak twierdzi, jej związek z Simonem Koneckim rozpadł się bez wyraźniej przyczyny. - Żadne z nas nie zrobiło nic złego. Nikt nikogo nie skrzywdził - wyjawiła w "Vogue".

Do stresu związanego z rozwodem doszły problemy zdrowotne jej ojca. Gwiazda nie miała z tatą łatwej relacji. Zostawił on rodzinę, gdy była małą dziewczynką, a potem sprzedał prasie intymne wspomnienia z jej dzieciństwa. Mimo to wokalistka postanowiła pojednać się z mężczyzną, który odszedł w maju tego roku.

"Nigdy nie chodziło o utratę wagi"

Adele twierdzi, że utrata wagi to tylko efekt uboczny jej osobistej walki z demonami. Gwiazda medytowała, uczęszczała na terapię i korzystała z relaksujących zabiegów, by przepracować swój rozwód i trudne dzieciństwo. Prawdziwym lekarstwem na rozmaite napięcia okazała się jednak siłownia. - Nigdy nie chodziło mi o utratę wagi. Wymyśliłam sobie, że jeśli stanę się silniejsza fizycznie, to wzmocnię się także psychicznie - twierdzi.

Adele spotyka się z trenerem siedem razy w tygodniu. Zdarza się się ćwiczyć nawet dwa razy dziennie. Wszystko dlatego, że podczas ćwiczeń nie czuje lęku. Już za kilka dni gwiazda zaprezentuje swój nowy singiel "Easy on me". Wszystko wskazuje na to, że będzie to początek nowego rozdziału artystycznego i prywatnego w życiu gwiazdy.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (60)
Zobacz także