ycipk-3jqqj5

Zmyła makijaż płynem micelarnym. Wylądowała w szpitalu z poparzeniem chemicznym

Dziewiętnastoletnia Jade Inglis wylądowała w szpitalu po tym, jak nałożyła na twarz płyn micelarny znanej marki. Dziewczyna twierdzi, że lekarze musieli zastosować to samo leczenie, które stosuje się w przypadku ofiar ataków kwasem.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jade zadzwoniła pod numer alarmowy, a następnie pojechała do szpitala
Jade zadzwoniła pod numer alarmowy, a następnie pojechała do szpitala (123RF)
ycipk-3jqqj5

Historia została opisana przez portal metro.co.uk. Jade zmywała swój makijaż z oczu za pomocą płynu micelarnego jednej ze znanych marek, dostępnych również w Polsce. Następnego ranka obudziła się ze sklejoną powieką.

- To było uczucie podobne do poparzenia słonecznego, ból był nie do wytrzymania.

Jade zadzwoniła pod numer alarmowy, a następnie pojechała do szpitala. Na miejscu lekarze stwierdzili, że nastolatka ma chemiczne poparzenie na oku. Uważają, że jest ono konsekwencją użycia produktu.

ycipk-3jqqj5

Oko Jade musiało być przemyte specjalnym roztworem, którego używa się również w przypadku ofiar ataków kwasem. Teraz dziewczyna dzieli się swoją historią w mediach społecznościowych, by ostrzec innych. Nastolatka skontaktowała się także z producentem produktu, by poinformować go o konsekwencjach użycia jego płynu micelarnego.

Zobacz też: #11pytań do pielęgniarki SOR-u

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam je przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Kobieta
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-3jqqj5