Żona Bosaka wchodzi do Sejmu. Oto co mówi o feministkach

Karina Bosak wchodzi do sejmu
Karina Bosak wchodzi do sejmu
Źródło zdjęć: © AKPA | Wojciech Olkusnik

17.10.2023 16:24, aktual.: 17.10.2023 17:23

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Wyprzedziła Janusza Korwina-Mikkego w wyścigu o miejsce w parlamencie. Karina Bosak od lat walczy z "chrystianofobią" i aborcją. Jest prawniczką i działaczką Ordo Iuris. Twierdzi, że "feministki chcą pozbawić kobiety tego, co jest esencją ich natury".

Choć jedynką w okręgu numer 20 (tzw. obwarzanek warszawski) był Janusz Korwin-Mikke, uzyskał on ponad dwa razy mniej głosów od Kariny Bosak, która znalazła się na drugim miejscu listy. Prawniczka i żona współprzewodniczącego Konfederacji Krzysztofa Bosaka zdobyła 21 217 głosów (Janusz Korwin-Mikke 9939 głosów).

- Ten wynik jest dla mnie wielkim zaskoczeniem, nie spodziewałam się tego. Nie mogłam być tak aktywna w tej kampanii, jak bym chciała. Traktuje go z wdzięcznością, jako wielki kredyt zaufania - mówiła w wywiadzie dla Onetu.

Ma żal do Korwina

Karina Bosak raczej stara się dystansować od Janusza Korwina-Mikkego. Zapytana o jedną z jego kontrowersyjnych wypowiedzi, odpowiedziała: - Nie traktuję wypowiedzi tego typu poważnie. Gdyby tak do nich podchodzić, byłyby oburzające - mówiła w rozmowie z "Super Expressem".

Co więcej, w rozmowie z Onetem wyznała, że ma żal do polityka. - Kiedy pojawiały się różne wypowiedzi Korwina pod koniec kampanii, czułam przede wszystkim żal. Było mi szczególnie żal tych ludzi, którzy całe serce włożyli w tę kampanię i ciężko pracowali na wynik Konfederacji. W demokracji bardzo łatwo zaprzepaścić całą pracę - wyznała.

Działaczka Ordo Iuris i obrończyni praw chrześcijan

Karina Bosak (dawniej Walinowicz) jest prawniczką, absolwentką Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego i Centrum Studiów Prawa Amerykańskiego UW, analityczką Instytutu Kultury Prawnej Ordo Iuris i dyrektorką Centrum na rzecz Wolności Religijnej. Doświadczenie zdobywała w Obserwatorium ds. Nietolerancji i Dyskryminacji Chrześcijan w Europie w Wiedniu.

– Głównymi sprawcami takich ataków [na chrześcijan - przyp. red.] były środowiska LGBT, które imitowały Mszę świętą na marszach równości czy znieważały Maryję – mówiła Karina Bosak, cytowana przez Radio Maryja.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W wywiadzie dla WP Kobieta Karina Bosak podzieliła się refleksją, mówiąc, że potrzeba kochania, opieki i troski jest dla kobiet naturalna, a macierzyństwo - "zakorzenione w ich naturze".

- Feministki chcą pozbawić kobiety tego, co jest esencją ich natury - mówi żona Krzysztofa Bosaka.

Karina Bosak, podobnie jak jej mąż, jest przeciwniczką aborcji. Uważa, że prawo do legalnego przerywania ciąży jest próbą manipulowania kobietami i wmawiania im, że jest im odbierana wolność.

- Radykalne środowiska lewicowe i feministyczne, postulując rozpowszechnianie prawa do aborcji pod kłamliwymi, zafałszowanymi hasłami o opresji kobiet, bardzo manipulują społeczeństwem, szczególnie kobietami. To jest uprawianie propagandy zastraszania ich, mówiąc, że ich prawa i wolności zostaną ograniczone. (...) One działają wbrew interesowi kobiet i tak naprawdę promują ich uprzedmiotowienie w społeczeństwie - twierdzi.

Połączył ich taniec oraz "konserwatywne idee"

Ślub z Krzysztofem Bosakiem sprawił, że Kariną zaczęły interesować się media.

"Podobnie jak ja od wielu lat mieszka w Warszawie i angażuje się na rzecz realizacji konserwatywnych idei. Jej pasją sportową jest taniec towarzyski" – napisał na Facebooku Krzysztof Bosak, przedstawiając swoją partnerkę.

Być może to właśnie ich połączyło, w końcu mąż Kariny Bosak wystąpił w szóstej edycji "Tańca z Gwiazdami" .

W listopadzie 2020 roku para powitała na świecie swoje pierwsze dziecko, drugi syn przyszedł na świat w czerwcu 2022 roku, a obecnie Karina Bosak jest w zaawansowanej ciąży i para wyczekuje kolejnego potomka.

W Sejmie chciałaby zająć się głównie kwestiami legislacyjnymi. - Gdybym wywalczyła mandat, nasze życie rodzinne wcale nie ulegnie wielkiej zmianie. Już teraz jest podporządkowane polityce, bo Krzysztof jest liderem Konfederacji. Nasze role w Sejmie byłyby jednak inne. Mąż, poza funkcją poselską, ma tę przywódczą. Ja skupiłabym się na kwestiach merytorycznych, zadaniowych, poza politycznymi rozgrywkami - mówi Karina Bosak.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (1834)
Zobacz także