Trwa ładowanie...
d1q4ylr

33-latka oskarża linię lotniczą o slut-shaming. Opowiedziała, co ją spotkało na lotnisku

Serah Nathan oskarżyła australijską linię lotniczą Jetstar o slut-shaming. Spotkał ją, bo siedziała na kolanach swojego chłopaka, czekając na samolot, i była rzekomo nieodpowiednio ubrana.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kobieta opisała na Twitterze, co ją spotkało na lotnisku
Kobieta opisała na Twitterze, co ją spotkało na lotnisku (Shutterstock.com)
d1q4ylr

Pojęcie "slut-shaming " oznacza działania mające na celu spowodowanie, by kobieta poczuła się winna lub gorsza z powodu zachowań związanych z seksem albo tego, jak wygląda.

Kiedy doszło do nieprzyjemnego incydentu, kobieta czekała na lot do rodzinnego miasta, Melbourne. Całą sytuację opisała na swoim profilu na Twitterze. Siedziała na kolanach swojego chłopaka w poczekalni na lotnisku i rozmawiała z nim. Wtedy podeszła do nich pracownica załogi linii lotniczej Jetstar i zwróciła jej uwagę. – Proszę usiąść na osobnym fotelu, bo dzieci patrzą – powiedziała.

d1q4ylr

Kobieta oskarża linię lotniczą o slut-shaming

33-latka przyznała, że była dosyć zdezorientowała, bo w okolicy nie było żadnych dzieci. Za chwilę przyszedł do nich przełożony stewardessy, który ponowił prośbę koleżanki, tłumacząc, że siedząc okrakiem na swoim chłopaku, okazuje braku szacunku wobec rodziców dzieci.

Mężczyzna zwrócił też uwagę na jej strój. Sarah miała na sobie spodnie dresowe i top – Wątpię, że zostanie pani wpuszczona na pokład samolotu w takim stroju, a przynajmniej nie można siedzieć w nim w tej poczekalni – stwierdził. Kobieta przyznała, że nie rozumie, co było niestosownego w jej stroju i nie zwykła traktować lotniskowego terminalu jak klubu ze strptizem. Wstawiła zdjęcie stroju na swój profil na Twitterze i zapytała, czy jest nim coś niestosownego. "Myślę, że jesteś bardzo piękna, twój chłopak musi być bardzo szczęśliwy" – napisał jeden z internautów.

d1q4ylr

Po piśmie skierowanym do linii lotniczej Jetstar, Sarah dostała odpowiedź od jej rzecznika. "Nie tolerujemy dyskryminacji w żadnej formie i nasz zespół podważa zarzuty, że miało miejsce tego typu zachowanie" – stwierdził. Mimo to mężczyzna skierował w imieniu linii lotniczej przeprosiny, przyznając, że odnoszenie się z ten sposób do pasażerów "odbiega od standardów ich firmy".

Zobacz także: Hanna i przyjaciele. W kuchni Lis Małgorzata Rozenek

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d1q4ylr

Podziel się opinią

Share

d1q4ylr

d1q4ylr