Uprawiała seks z szefem w biurze. Skutki były opłakane

"Pewne jest: romanse są wpisane w naturę korporacji. Ba, stanowią jej część i zarazem ryzyko!" - mówi coach Aneta Wrona w rozmowie z "Newsweekiem". "Zaczęliśmy uprawiać seks na jego biurku. Czułam się jak w filmie, nie oponowałam" - opowiada z kolei recepcjonistka w jednej z firm.

Romanse w biurze nie zdarzają się rzadkoRomanse w biurze nie zdarzają się rzadko
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Coraz więcej firm po dwuletniej pandemii zachęca pracowników do powrotu do biur. To może oznaczać ponowny rozkwit biurowych i korporacyjnych romansów. Z badań firmy Adecco Polska wynika, że 4 na 10 pracowników romansuje w pracy, a blisko jedna czwarta ankietowanych poznała życiowego partnera lub partnerkę właśnie tam.

Romans w biurze

Pracownicy spędzają ze sobą często więcej czasu niż z rodziną czy przyjaciółmi. Wspólne projekty, codzienne spotkania i przerwy kawowe sprzyjają nawiązywaniu głębokich relacji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Iwona Pavlović o romansach w TzG! Nie o wszystkich wiemy.. "To mi jeszcze powiedział Witold Paszt.."

"Romans jest wpisany w naturę korporacji" – twierdzi Aneta Wrona, coach, trenerka komunikacji i specjalistka ds. wizerunku w rozmowie z "Newsweekiem".

"Pracownicy widują się co najmniej osiem godzin dziennie, nierzadko w czasie wolnym. Spędzają ze sobą więcej godzin niż z bliskimi w domu, odliczając sen i inne aktywności. Poza tym z ludźmi w pracy mamy podobne wyzwania, tematy, plotki, nawet narzekania. A przecież pary zwykle dobierają się na zasadzie podobieństw… Pewne jest: romanse są wpisane w naturę korporacji. Ba, stanowią jej część i zarazem ryzyko!" - dodaje.

Zakończył romans ze względu na plotki

"Newsweek" przytoczył kilka historii osób, które weszły związały się z kimś w pracy. "Miałem romans z kimś z zarządu. I to już tydzień po moim zatrudnieniu. Na szczęście po kilku tygodniach postanowiłem to wyciszyć, chociaż seks był świetny" - wyznaje Newsweekowi 42-letni Marian.

Postanowił to skończyć ze względu na plotki, które zaczęły pojawiać się w firmie. "To mnie otrzeźwiło, nie chciałem problemów, ale przede wszystkim nie chciałem stracić tej pracy. Druga strona zachowała się OK, miałem farta" – czytamy.

Swoją przygodą podzieliła się również Iga, na co dzień recepcjonistka, która po imprezie firmowej w biurze uprawiała seks ze swoim przełożonym.

"Wypiliśmy wszyscy więcej, niż trzeba. Po północy zorientowałam się, że zostaliśmy tylko ja i szef. Zaczęliśmy uprawiać seks na jego biurku. Czułam się jak w filmie, nie oponowałam. O czwartej nad ranem wyszliśmy do taksówki, odwiózł mnie pod dom" - mówi.

Skutki były jednak fatalne. Ochroniarz, który widział parę na monitoringu, doniósł na nich. "Straciłam pracę tego samego dnia. Za nieuprawnione przebywanie 'po godzinach' w siedzibie firmy X i niewłaściwe zachowanie. A szef? Nadal tam pracuje i ma się świetnie" - podkreśla.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

© Materiały WP
Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥