Chrissy Teigen poroniła i płacze przed internautami. Specjalistka odradza takie posunięcia

Chrissy Teigen - modelka, a prywatnie żona Johna Legenda, przeszła w życiu wiele ciężkich chwil. Ostatnio kobieta po raz trzeci poroniła ciążę i nie ukrywa przed światem swojego żalu. Jednak zdaniem psychologa, upublicznianie przeżywania żałoby nie jest dobrym pomysłem.

Chrissy TeigenChrissy Teigen
Źródło zdjęć: © getty images
Klaudia Stabach

Chrissy Teigen i John Legend wychowują dwójkę dzieci, ale od dawna marzą, aby powiększyć rodzinę. Para starała się o trzecie dziecko i w październiku tego roku miał przyjść na świat ich syn - Jack, lecz niestety Chrissy poroniła. W 20. tygodniu ciąży.

Jak się okazało, było to już trzecie poronienie modelki. Teraz kobieta próbuje podnieść się po tej ogromnej stracie i nie ukrywa przed internautami, że nie jest to łatwe. "Chociaż już nie jestem w ciąży, odbicie w lustrze wciąż mi o niej przypomina. Nie mam pojęcia, dlaczego wciąż mam ten brzuch, szczerze. To frustrujące (...) Uwielbiałam być w ciąży i jest mi bardzo smutno, że już nigdy więcej nie będę" - napisała.

Na profilu Chrissy Teigen, który obserwuje ponad 33 miliony osób, nie brakuje również poruszających nagrań, gdzie widać ją zapłakaną i pogrążoną w smutku. Jednak dla niektórych ekspertów, to wcale nie jest właściwe posunięcie.

"Obiektywnie, zaproszenie do swojego świata i cierpienia tylu osób nie jest dobre. Na pogodzenie się z taką stratą potrzeba czasu, intymności, a w przypadku gwiazd nawet ograniczenia nieco swojej aktywności w social mediach. Dlaczego? Z emocjami radzimy sobie najlepiej, gdy je przeżywamy. Chodzi o to, by tę stratę do siebie dopuścić, przeżyć ją. Ciągłe opowiadanie o niej publicznie powoduje, że osoba stale utrzymuje się w stanie utraty. Z psychologicznego punktu widzenia nie jest dobre" – powiedziała w rozmowie z Faktem Magdalena Chorzewska, psycholog.

Marta Lempart o pomyśle referendum ws. aborcji. Aktywistka o słowach Andrzeja Dudy

Wybrane dla Ciebie
Urodziła się w Krakowie. Robi karierę aktorską w Meksyku
Urodziła się w Krakowie. Robi karierę aktorską w Meksyku
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇