Daisy Ridley w "kosmicznej" sukni na premierze "Gwiezdnych wojen"

Nowa gwiazda popularnej serii filmowej "Star Wars" nawet na czerwonym dywanie udowadnia, że wybór jej do jednej z ról był dobrym pomysłem. Daisy Railey pojawiła się na europejskiej premierze nowej części serii w Londynie. Nie dość, że idealnie wpasowała się w kosmiczny klimat sagi, wyglądała tak zjawiskowo, że reflektory były skierowane tylko na nią.

Obraz

/ 8Piękna Daisy Ridley na premierze

Obraz
© Eastnews

Nowa gwiazda popularnej serii filmowej „Star Wars” nawet na czerwonym dywanie udowadnia, że wybór jej do jednej z ról był dobrym pomysłem.

/ 8Lśniąca sukienka aktorki przykuwała uwagę

Obraz
© Eastnews

Daisy Railey pojawiła się na europejskiej premierze nowej części serii w Londynie. Nie dość, że idealnie wpasowała się w kosmiczny klimat sagi, wyglądała tak zjawiskowo, że reflektory były skierowane tylko na nią.

/ 8Suknia pochodzi z kolekcji Roland Mouret

Obraz
© Eastnews

Daisy wybrała na tę okazję nieziemską suknię marki Roland Mouret. Asymetryczna kreacja o architektonicznym charakterze została u góry ozdobiona masą delikatnych, mieniących się kamieni, które jednoznacznie kojarzą się z kosmosem.

/ 8Do tego oryginalny kok i stylizacja gotowa!

Obraz
© Eastnews

Wytłaczany elegancki dół dodał szyku całej stylizacji, a awangardowa fryzura, w postaci upstrzonego koka uzupełniła "gwiezdny" strój.

/ 8Aktorka bardzo ekscytowała się premierą

Obraz
© Eastnews

Nikt nie był tak wyczekiwany na czerwonym dywanie jak, grająca Rey, Daisy Ridley. Gwiazda przechadzała się wśród fanów, pozdrawiając ich słynnym okrzykiem: "Niech moc będzie z wami".

/ 8Brytyjka spotkała się z ogromną sympatią fanów

Obraz
© Eastnews

Aktorka komentowała później, że debiutowi towarzyszyły duże emocje. "To dla mnie szczególny moment, tym bardziej, że pochodzę z Londynu - dobrze być w domu" - dodała.

/ 8Europejska premiera "Gwiezdnych wojen"

Obraz
© Eastnews

W Leicester Square pojawili się także inni aktorzy zasilający szeregi "Star Wars". Wśród nich Harrison Ford, Mark Hamill czy Carrie Fisher.

/ 8Jak podoba wam się nowa twarz serii?

Obraz
© Eastnews

Do rozpoznawalnego tria dołączyła świeża obsada sagi, która zwracała uwagę najbardziej. Szaleństwo na punkcie filmu trwa, dlatego każdy chciał zobaczyć, jak nowe twarze prezentują się w rzeczywistości.

Wybrane dla Ciebie
Był miłością jej życia. Tak się zachował, gdy powiedziała o diagnozie
Był miłością jej życia. Tak się zachował, gdy powiedziała o diagnozie
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Nie ma mowy o nudzie
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Nie ma mowy o nudzie
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu