GwiazdyDawid Woliński wspomina spotkanie z Władimirem Putinem. "Byłem zaskoczony"

Dawid Woliński wspomina spotkanie z Władimirem Putinem. "Byłem zaskoczony"

Dawid Woliński spotkał się z Putinem w Soczi
Dawid Woliński spotkał się z Putinem w Soczi
Źródło zdjęć: © AKPA, Getty Images

17.05.2022 17:10, aktual.: 17.05.2022 18:05

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Projektant mody Dawid Woliński wrócił wspomnieniami do spotkania z Władimirem Putinem w Soczi. Choć Woliński spędził z głową państwa kilka minut, zdążył wyrobić sobie zdanie na temat całego wydarzenia. Jak wspomina tamten dzień?

Władimir Putin jest obecnie uważany za jednego z najgroźniejszych polityków na świecie. Wszystko za sprawą zainicjowanej przez niego agresji na Ukrainę. Putin uchodzi za osobę, która nie liczy się z ludzkim życiem. Przez niektórych nazywany jest także szaleńcem. O tym, jak prezydent Rosji wypada w bliższym kontakcie, przekonał się Dawid Woliński.

Woliński wspomina spotkanie z Władimirem Putinem

Projektant mody wybrał się na wyścigi Formuły 1, które odbyły się w 2016 roku w Soczi. Okazało się, że wraz z nim show oglądał Władimir Putin, który prywatnie jest fanem sportu i szybkich samochodów. Woliński wspomina po latach to spotkanie w rozmowie z Jastrząb Post.

Wyznał, że miał okazję zobaczyć, jak politykiem zajmuje się jego sztab. Nie od razu zorientował się, kto znajduje się tuż obok niego. Zauważył towarzystwo dopiero, gdy ktoś zwrócił uwagę na dużą grupę ochroniarzy.

- Byliśmy na Formule 1 w Soczi i on tam był. Byłem zaskoczony, bo od początku nie zdawałem sobie sprawy, kto to jest. Dopiero potem zobaczyłem rzędy ochroniarzy i ktoś tam szepnął. Spojrzałem, zobaczyłem. Gdybym wiedział, co się będzie działo, może bym inaczej zareagował - wspomina projektant.

"Nie spodziewałem się, że to wydarzenie tej rangi"

Dawid Woliński przyznaje, że spotkanie z Putinem nie zrobiło na nim ogromnego wrażenia. Na powód wskazuje głównie spokojną wówczas sytuację w Europie Wschodniej.

- Gdybym zobaczył wtedy Trumpa czy innego z prezydentów, może byłoby to większe wrażenie. To było sporo lat temu tak naprawdę - dodaje. Wyjaśnił też, że nie szargały nim żadne skrajne emocje. Dla niego obecność głowy państwa nie zmieniła nic w odbiorze sportowego eventu w Soczi.

- Po prostu spojrzałem, jesteśmy w tym samym pokoju i tyle. Nie spodziewałem się, że to tej rangi wydarzenie - podsumowuje.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (15)
Zobacz także