Blisko ludziDorota Szelągowska chciała pokazać kanapy. Ktoś jej przeszkodził

Dorota Szelągowska chciała pokazać kanapy. Ktoś jej przeszkodził

Dorota Szelągowska chciała pokazać kanapy. Ktoś jej przeszkodził
Źródło zdjęć: © AKPA
Karolina Błaszkiewicz

17.12.2019 13:31, aktual.: 17.12.2019 14:06

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Dorota Szelągowska chętnie dzieli się zdjęciami wnętrz swojego domu. Nie zawsze jednak udaje jej się pokazać je tak, jakby chciała. Ostatnia fotografia na profilu Szelągowskiej na Instagramie to najlepszy na to dowód.

Szelągowska jest jedną z ulubienic polskich telewidzów. Jej programy wnętrzarskie cieszą się sporą popularnością – nie tylko ze względu na rozwiązania, jakie proponuje, ale również osobowość córki Katarzyny Grocholi. Na Instagramie obserwuje ją ponad 600 tys. osób. Nic dziwnego, że 39-latka wykorzystuje publikę i doradza w sprawach wnętrzarskich również w mediach społecznościowych.

Dorota Szelągowska – kanapy

Wielbiciele Szelągowskiej mogą też zajrzeć do jej domu i zobaczyć, jak go sobie urządza. Tym razem padło na salon, w którym głównym elementem są wyglądające na wygodne kanapy. Dekoratorka wnętrz przyznała, że chciała zrobić im zdjęcia – ze względu za zainteresowanie nimi fanów. Niestety, nie wyszło. Tyle że właśnie wtedy na jedną wskoczyła buldożka Szelągowskiej. "Katastrofa aka Buba wygrała" – czytamy.

Ostatecznie oglądamy jednak nie tylko ukochanego psa 39-letniej gwiazdy TVN. Widzimy również piękne kanapy, które Szelągowska szczególnie poleca, choć jak podkreśla, nikt jej za to nie zapłacił.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (34)
Zobacz także