Trwa ładowanie...
d1gx5vl

Dylemat matki. Nie chce wyprawić pierwszych urodzin dziecku

"Paranoja z tymi roczkami. Kiedyś tego nie było. Miesiąc temu sprzątaczka u nas beczała, że synowa zażyczyła sobie od niej na roczek krzesełko do karmienia za 500 zł" - pisze rozżalona internautka.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zmęczona matka
Zmęczona matka (123RF)
d1gx5vl

Pierwsze urodziny dziecka

Pierwsze urodziny dziecka często celebrują polskie gwiazdy. Po baby shower to druga najważniejsza impreza wśród "instamatek". Kolorowe baloniki i słodkości to klucz do sukcesu. Wystarczy spojrzeć na profil Anny Lewandowskiej czy Mariny Łuczenko-Szczęsnej. Jedna z matek na forum WP Kafeteria opisuje swój dylemat rodzicielski. Kobieta tłumaczy, że jest przemęczona i nie ma siły organizować pierwszych urodzin swojego dziecka. Jako argument przytacza, że pociecha boi się nawet własnych dziadków, których rzadko widzi.

"Chciałabym zrobić małe muffinki dla nas i dla dziecka, do tego świeczka z numerem 1, baloniki i symboliczny prezent w naszej trzyosobowej rodzinie. Pewnie teściowie się wproszą, więc musiałabym zamówić tort, do tego kawa czy herbata. Krótka posiadówka i do domu" - pisze autorka wątku.

d1gx5vl

Kobieta zapytała na forum, czy musi być duża impreza na roczek i "góra prezentów z plastiku". Matki ochoczo ruszyły z pomocą, dzieląc się własnymi historiami. "Musisz się jednak liczyć z tym, że dziadkowie tak czy siak do wnuczki przyjdą. Podobnie jak chrzestni czy najbliższe ciotki. Dziecko jest częścią rodziny, więc krewni się nim interesują" - tłumaczy internautka.

Zobacz także: "Madki" opanowały internet. Śmiejemy się, zamiast reagować

Pojawił się także inny komentarz. "Nie oszukujmy się, te imprezy na pierwsze urodziny wcale nie są dla dziecka, tylko dla rodziców i ich znajomych itd. Co takie roczne dziecko zapamięta z imprezy? Nic. Chodzi tylko o to, żeby przyszli goście i przynieśli prezenty" - twierdzi inna użytkowniczka Kafeterii.

Kolejna radzi, aby przyzwyczajać dziecko do innych ludzi, aby nie wyrosło na aspołeczną osobę. Inne matki podłapały tę tezę i jedna z nich napisała: "Dokładnie! Mój brat ma takiego dzikusa. To nie jest argument, że dziecko boi się obcych. Twoim obowiązkiem jest przyzwyczajać je do innych ludzi".

d1gx5vl

Pojawiły się również komentarze, w których matki piszą, żeby nie robiła urodzin "na siłę". To jej dobrowolna decyzja. "Nie rób i ciesz się życiem. Każdy ma prawo świętować tak, jak chce. Albo w ogóle nie świętować, zwłaszcza że dziecku w tym wieku jest wszystko jedno" - stwierdza jedna z matek.

"Paranoja z tymi roczkami"

Niektórzy internauci nie rozumieją fenomenu tych imprez. "Paranoja z tymi roczkami. Kiedyś tego nie było. Miesiąc temu sprzątaczka u nas beczała, że synowa zażyczyła sobie od niej na roczek krzesełko do karmienia za 500 zł" - żali się kolejna. Należy pamiętać, że urodziny dziecka są dla dziecka, a nie dorosłych. "Jeśli uważasz, że dziecko boi się ludzi i jego urodziny będą tylko stresem dla niego, to nie rób imprezy i tyle. Ważne, żeby dziecko dobrze się czuło" - kwituje jedna z internautek.

Temat wywołał dyskusję. Ile matek, tyle różnych opinii. Najważniejsze, aby podchodzić do wszystkiego z dystansem i kierować się własną głową.

d1gx5vl

Zobacz także:Mają dzieci z poprzednich związków. Nowym partnerkom mówią: więcej nie chcę

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Co sekundę na wysypisko trafia ciężarówka ubrań. Mania zakupów przerasta ludzi

d1gx5vl

Podziel się opinią

Share

d1gx5vl

d1gx5vl
d1gx5vl