Dziennikarka przeżywa ciężkie chwile. Jej dzieci trafiły do szpitala, nie może ich odwiedzić

Anna Kalczyńska poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że jej dzieci spędzą Mikołajki w szpitalu. Dopytywana wyznała, że nie cierpią na koronawirusa, ale przez niego nie może ich odwiedzić.

Dzieci Anny Kalczyńskiej spędzą Mikołajki w szpitalu.Dzieci Anny Kalczyńskiej spędzą Mikołajki w szpitalu.
Źródło zdjęć: © East News | Artur Zawadzki/REPORTER

Dziennikarka "Dzień Dobry TVN" jest mamą trójki dzieci, Jana, Hani i Krysi. Dwójka z nich trafiła w ostatnim czasie do szpitala. Spędzą tam tegoroczne Mikołajki. Jak pisze Anna Kalczyńska, pocieszeniem dla nich będzie kalendarz adwentowy, który oczywiście nie zastąpi czasu z rodziną.

Gwiazda martwi się o zdrowie dzieci

Anna Kalczyńska swój post opatrzyła zdjęciem kalendarza adwentowego. Napisała, że przeżywa teraz bardzo trudne chwile. Ma również nadzieję, że czekoladki osłodzą dzieciom pobyt w placówce i że do nich również zawita Mikołaj.

"Nasz grudniowy czas jest niełatwy w tym roku. Jaś i Krysia tęsknotę za domem odliczają numerkami wydłubywanych czekoladek. Chociaż wszystko idzie w dobrą stronę i ten czas jest konieczny dla ich zdrowia, żałuję, że nie ma takiego kalendarza, który mógłby mnie pocieszyć" – wspomniała w poście dziennikarka.

"Życzę wam, moje kochane dzieci, żeby Mikołaj jutro przyleciał do Was przez komin i zostawił wam upominki także w moim imieniu. Na pewno mu się uda, bo Mikołaj nie przenosi wirusów (on w ogóle nie choruje) i z pewnością wpuszczą go do waszego szpitala. Kocham was. Mama. PS. Przytulam wszystkich, którzy mierzą się z takimi przeżyciami w ten przedświąteczny czas" – napisała Anna Kalczyńska na Instagramie.

To nie COVID

Anna Kalczyńska nie sprecyzowała, z jakiego powodu jej pociechy trafiły do placówki medycznej. Wyjaśniła ciekawym obserwatorkom, że to jednak nie koronawirus.

"Nie, nie przez COVID, ale przez COVID nie można ich odwiedzać" – wytłumaczyła.

Jak widać, przez pandemię dzieci będą musiały same spędzić ten trudny czas w szpitalu. Dobrze, że są we dwoje. Z pewnością będą sobie dodawać otuchy.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Joanna Przetakiewicz o niezależności finansowej. "Daje wolność i godność"

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇