\r\n\r\n\r\n\r\nNa co w takim razie zwracają uwagę millenialsi w komunikacji marketingowej? Według przeprowadzonych badań, prawie 50 proc. z nich twierdzi, że marketing szeptany ma większy wpływ na dokonywane przez nich zakupy niż reklamy telewizyjne – jedynie 17 proc. zdradziło, że do nabycia produktu skłoniła ich reklama. Marketing szeptany, tak popularny wśród millenialsów, stanowi także punkt wyjścia do wyjaśnienia fenomenu mediów społecznościowych, które w życiu reprezentantów pokolenia Y odgrywają niebagatelną rolę. Według badań Ipsos, 63 proc. z nich regularnie śledzi wybrane marki na kanałach social media, a 43 proc. „lubi” więcej niż 20 marek na Facebooku. Statystyki mówią więc same za siebie – aby dotrzeć do millenialsów, musisz być obecny w sieci.\r\n\r\n\r\n\r\nOd trzech lat magazyn „Teen Vogue” przygotowuje we współpracy z Goldman Sachs's Apparel and Accessories Global Investment Research Group ranking marek, które z największym skutkiem oddziałują na przedstawicieli pokolenia Y, zarówno w sieci, jak i „offline”. Wskaźnik bliskości marek oparty jest na pięciu kryteriach: świadomości marki, sympatii, marketingu szeptanym (zarówno w internecie, jak i w prawdziwym życiu), posiadaniu produktów danych marek oraz prawdopodobieństwie, że zdecydują się na ich produkty podczas robienia zakupów. Jakie marki znalazły się w tegorocznym zestawieniu?\r\n\r\nPierwsze miejsce zajął amerykański gigant odzieżowy, Forever 21 – marka na razie nie jest dostępna na polskim rynku, ale już wiadomo, że w 2017 roku mają pojawić się w naszym kraju pierwsze sklepy pod jej szyldem. Pozostałe miejsca na podium zdominowała z kolei Victoria’s Secret – młodsza linia marki, \"Pink\" uplasowała się na drugim miejscu, z kolei główna linia amerykańskiego potentata bieliźniarskiego zamyka pierwszą trójkę zestawienia. Kolejne pozycje zajęły Nike (4.), H&M (7.), Converse (8.) oraz Vans (15.). Spośród marek urodowych największą popularnością wśród millenialsów cieszą się Sephora i MAC, na 16. miejscu uplasowało się z kolei Maybelline. Ciekawostką jest także obecność w zestawieniu marek luksusowych – 17. miejsce zajął bowiem dom mody Louis Vuitton, a jego były dyrektor kreatywny Marc Jacobs uplasował się dwie pozycje niżej.\r\n\r\n\r\n