Historia Kim Wall mrozi krew. Dziennikarka została zamordowana w trakcie wywiadu

Wywiad z wynalazcą Peterem Madsenem miał być spełnieniem marzeń Kim Wall. Do spotkania doszło, jednak była to ostatnia rozmowa w życiu szwedzkiej dziennikarki. Za scenerię zbrodni posłużyła łódź podwodna.

Kim wallKim Wall, podobnie jak jej rodzice, pasjonowała się dziennikarstwem
Źródło zdjęć: © Facebook
Katarzyna Pawlicka

Do tragedii doszło w sierpniu 2017 roku. 30-letnia Kim Wall umówiła się na wywiad z duńskim konstruktorem "UC3 Nautilusa" – największej łodzi podwodnej sfinansowanej z prywatnych środków. Ekscentryczny wynalazca marzył, by posłużyła w przyszłości jako wyrzutnia dla rakiety, którą planował wysłać w kosmos. Chciał zostać pierwszym człowiekiem, który poleci tam prywatnie.

Ostatnia wiadomość

Kim wsiadła do łodzi Madsena w Kopenhadze. Ostatnia wiadomość, jaką wysłała młoda kobieta, brzmiała: "Zanurzamy się". Kilka godzin później Szwedka została uznana za zaginioną, zaś łódź zniknęła z radarów.

Gdy "UC3 Nautilusa" udało się namierzyć, Ingrid i Joachim Wall’owie - rodzice Kim, płakali ze szczęścia. Niestety, na pokładzie był wyłącznie Madsen.

Tydzień później przypadkowy rowerzysta znalazł w południowej części wyspy Amager zwłoki, a konkretnie sam, pozbawiony ubrań, korpus. Badania DNA potwierdziły, że ciało należy do Kim Wall. Jakiś czas później nurkowie odnaleźli jej głowę na dnie morza. Była zapakowana w siatkę.

Podejrzenia natychmiast padły na wynalazcę i właściciela łodzi, jednak ten przez dwa lata nie przyznawał się do morderstwa. W końcu, potwierdził, że to on zamordował dziennikarkę.

Przerażające słowa mordercy

W rozmowie z psychologiem mówił: "Nie chciałem mieć trupa na pokładzie mojej łodzi" czy: "Co człowiek robi, mając duży problem? Cóż, dzieli go na mniejsze". Jako powód zabójstwa podał zaś "prowokacyjne pytania, trafiające w jego czuły punkt".

 - Wiele reporterek przyznawało w rozmowie z nami, że same chętnie opisałyby historię wynalazcy. Kim zginęła, bo mężczyzna, z którym miała rozmawiać, okazał się przemocowy, ale podkreślamy, że zginęła, wykonując swoją pracę. Poszła tam zrobić wywiad i wyłącznie po wywiad – podkreśla w rozmowie z dziennikarką "Wysokich obcasów" Ingrid Wall – matka zamordowanej 30-latki.

Wall
Rodzice Kim Wall pielęgnują pamięć o niej © Getty Images | Ole Jensen

Z mężem Joachimem, który zawodowo zajmuje się fotografią, zdecydowali się napisać książkę o swojej córce. Publikacja pt. "Przerwane życie Kim Wall" ukazała się także po polsku.

Wcześniej państwo Wall nie udzielali wywiadów ani komentarzy. – Chcieliśmy, żeby została zapamiętana jako osoba. Dziennikarka, córka, przyjaciółka, a nie wyłącznie ofiara zbrodni – wyjaśnia Ingrid.

25 kwietnia 2018 roku Peter Madsen za morderstwo, zbezczeszczenie zwłok, brutalny napad na tle seksualnym i naruszenie przepisów kodeksu morskiego został skazany na dożywocie.

Państwo Wall’owie pielęgnują pamięć o córce: powołali fundusz jej imienia, w ramach którego co roku młoda, zdolna dziennikarka otrzymuje stypendium w wysokości 5 tys. dolarów.

Inwersja pola magnetycznego. Naukowcy o dramatycznych skutkach dla Ziemi

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Natalia Niemen żyła w "sekcie". "Wszyscy jesteśmy głęboko poranieni"
Natalia Niemen żyła w "sekcie". "Wszyscy jesteśmy głęboko poranieni"
"To pułapka". Mówi, do czego doprowadziło go picie
"To pułapka". Mówi, do czego doprowadziło go picie
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Polacy ruszają po promocje. Boją się jednej rzeczy
Polacy ruszają po promocje. Boją się jednej rzeczy
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇