Kaja Godek wygrała proces z aktywistami. "Sądy są organami Rzeczpospolitej Polskiej i mają zabezpieczać przed inwazją ideologiczną"

Kaja Godek nie kryje radości z wygranej sprawy, którą wytoczyli jej aktywiści LGBT. Chodzi o jej wypowiedź w Polsat News, gdzie oceniła, że "premier Irlandii obnosi się z dziwną orientacją, a homoseksualiści są zboczeni". Teraz na antenie Mediów Narodowych szerzej skomentowała swój "sukces".

godekKaja Godek
Źródło zdjęć: © Getty Images

Sprawa, która toczyła się przed Sądem Okręgowym w Warszawie dotyczyła wypowiedzi aktywistki pro-life z maja 2018 roku. W rozmowie z Agnieszką Gozdyrą z Polsat News Kaja Godek stwierdziła m.in., że "premier Irlandii Leo Varadkar obnosi się ze swoją dziwną orientacją, a homoseksualiści są zboczeni". W odpowiedzi kilkunastu aktywistów złożyło pozew o ochronę dóbr osobistych.

We wtorek 12 stycznia sąd w całości oddalił powództwo i obciążył powodów kosztami postępowania. "16 homoaktywistów nie udowodniło, że mają legitymację czynną, tj. że wypowiedzi o homoseksualistach bezpośrednio ich dotyczą. Sąd zdecydował, że moje słowa (w tym o związku homoseksualizmu z pedofilią) dotyczyły zjawiska, a nie osób, które złożyły pozew" - napisała Kaja Godek w mediach społecznościowych.

Kaja Godek o wygranej w Mediach Narodowych

Kaja Godek była gościem Mediów Narodowych, gdzie ponownie została zapytana o wygraną. – Pozew miał przynieść powodom przeprosiny 50 razy na antenie Polsatu. Miał on zabić finansowo mnie i Fundację – powiedziała Kaja Godek, członek zarządu Fundacji Życie i Rodzina.

– Ja się bardzo cieszę, że utrwala się dobra linia orzecznictwa w polskich sądach. Podobna sytuacja była w maju ubiegłego roku. Tam siedmiu mężczyzn, którzy się podawali za gejów, pozwało mnie za wypowiedź o gejach. Tylko jeżeli kogoś dotyka wypowiedź o gejach, musi udowodnić, że nim jest. Oczywiście takiego dowodu nie było – przypomniała aktywistka.

Dodała, że jej zdaniem w polskim orzecznictwie utrwala się linia, która uniemożliwia środowiskom LGBT inwazję na sądy. – Sąd włożył kij w szprychy rozpędzonej maszyny i wyhamował zjawisko – skomentowała. Powiedziała też, że jej zdaniem "sądy są organami Rzeczpospolitej Polskiej i mają zabezpieczać przed inwazją ideologiczną", a logika ruchów LGBT jest taka, że jak ktoś mówi o ich ciemnej stronie, to "ma się zamknąć".

Dyrektorka podstawówki o tragedii w Bytomiu. "Seksualność dziecięca, rozwój psychoseksualny jest tematem wrażliwym"

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟