Blisko ludziKalifornia luzuje restrykcje. Kosmetyczki nie wrócą jednak do pracy

Kalifornia luzuje restrykcje. Kosmetyczki nie wrócą jednak do pracy

Kalifornia luzuje restrykcje. Kosmetyczki nie wrócą jednak do pracy
Źródło zdjęć: © Getty Images
Anna Podlaska

08.05.2020 10:03, aktual.: 08.05.2020 13:41

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Kolejne stany w USA ogłaszają znoszenie restrykcji epidemicznych. Władze Kalifornii zezwoliły na otwarcie m.in. części sklepów detalicznych od piątku 8 maja. Salony paznokci nadal pozostaną zamknięte. Gubernator Kalifornii poinformował, że to właśnie tam odnotowano pierwszy przypadek koronawirusa.

Gubernator Gavin Newson ogłosił sześciopunktowy plan stopniowego otwierania kalifornijskiej gospodarki. Co istotne, plan opiera się na szerokiej dostępności niezawodnych testów i środków ochrony indywidualnej. Na rozpoczęcie pracy nie mogą na razie liczyć kosmetyczki. "Pierwszy przypadek koronawirusa, został wyśledzony w salonie paznokci" – poinformował w czwartek, 6 maja, Gavin Newson, gubernator stanu Kalifornia. Podczas konferencji prasowej zasugerował, że to powód, dla którego kosmetyczki będą musiały jeszcze poczekać z realizacją usług, na kolejną, trzecią fazę luzowania obostrzeń.

Koronawirus w USA

Liczba nowych zakażeń w USA ostatnio nieco spadła, ale nie tak zdecydowanie jak we Włoszech, Hiszpanii czy Niemczech. Podczas dotychczasowego szczytu pandemii na początku kwietnia Ameryka odnotowywała 30 tys. zakażeń dziennie, obecnie 25 tys.

Za nieznaczną poprawę odpowiada przede wszystkim miasto Nowy Jork, któremu udało się wygiąć krzywą zakażeń ku dołowi. W niektórych innych miejscach krzywa rośnie. Do czwartku w Ameryce wykryto prawie 1 mln 300 tys. przypadków, zdecydowanie najwięcej na świecie.

Zobacz także: SIŁACZKI – program Klaudii Stabach. Sezon 2 odc. 1. Historie inspirujących kobiet

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (1)
Zobacz także