Blisko ludziKarmi czteroletnią córkę piersią. Ludzie piszą jej ohydne rzeczy

Karmi czteroletnią córkę piersią. Ludzie piszą jej ohydne rzeczy

Karmi czteroletnią córkę piersią. Ludzie piszą jej ohydne rzeczy
Marta Kutkowska

12.03.2021 13:31

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Jenny Tamas jest mamą dwóch córek - Jilly i June. Często na swoim Instagramie pokazuje jak karmi swoje pociechy piersią. Oburzenie wśród niektórych osób wzbudza fakt, że starsza dziewczynka chodzi już do przedszkola.

"Ohyda", "Obrzydliwość", "seksualizacja dzieci" - to tylko kilka z komentarzy, które regularnie zalewają konto kobiety. Tak długie karmienie piersią jest uważane przez część osób za nienaturalne, a nawet szkodliwe. Niedawno w USA kobiecie, która karmiła w ten sposób pięciolatka, odebrano dziecko na pół roku. Podczas rozprawy sądowej mały chłopiec stwierdził, że wstydzi się, że je tyle czasu z piersi matki.

Kiedy jest dobry czas na odstawienie od piersi?

Tymczasem na Grenlandii piersią karmi się jeszcze trzyletnie, a nawet i czteroletnie dzieci. Na Hawajach mleko matki dostają również pięciolatki, a wśród Innuitów czasem nawet siedmiolatki. Z antropologicznego punktu widzenia naturalny dla człowieka czas na odstawienie od piersi występuje pomiędzy 2,5 a 7 rokiem życia.

Mamy, które karmią piersią starsze dzieci, są zdania, że uważamy to za dziwaczne wyłącznie dlatego, że nie jesteśmy do tego przyzwyczajeni. W naszej kulturze długie karmienie piersią nie spotyka się z przychylnością i zrozumieniem, a wręcz przeciwnie – budzi społeczny sprzeciw.

Mama wie najlepiej

Jenny Tamas prowadzi konto parentingowe. Bez problemu prezentuje swoje ciało po porodzie, nie wstydzi się blizn, rozstępów czy niedoskonałej skóry. Dodaje także zdjęcia z laktatorami, pokazuje również często swoje fotografie z podkrążonymi oczami i bez makijażu. Wielu internautów dziękuje jej za taką szczerość i pisze, że dzięki temu czuje się pewniejszymi siebie.

Macierzyństwo bez filtra

Jednak dla niektórych obserwujących zdjęcia kobiety z przyssaną do piersi starszą córką są nie do przyjęcia. Jenny Taras tak broni tej metody karmienia: "To normalne. Tak, ma cztery lata. Tak, je normalne jedzenie. Tak, jej komfort jest ważniejszy niż twój dyskomfort. Wszystko jest z nią w porządku. Wszystko jest ze mną w porządku".

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (12)
Zobacz także