Karolina Pachniewicz miała 21 lat, gdy wystąpiła w "Big Brotherze". Tak żyje dziś

Była najmłodszą uczestniczką pierwszej edycji programu "Big Brother", jednak po jego zakończeniu zniknęła z show biznesu. Co teraz robi i jak wygląda Karolina Pachniewicz?

Karolina PachniewiczKarolina Pachniewicz była najmłodszą uczestniczką pierwszej edycji programu "Big Brother"
Źródło zdjęć: © AKPA

Pierwsza edycja programu "Big Brother" odniosła spektakularny sukces, a losy zamkniętych w domu Wielkiego Brata uczestników śledziła cała Polska. Kolejne także cieszyły się zainteresowaniem, jednak to właśnie pierwsza edycja do dziś określana jest przez niektórych jako legendarna. Finałowy odcinek oglądało 10 milionów widzów.

Wśród uczestników nie brakowało barwnych postaci, które także po zakończeniu show przez pewien czas kontynuowały karierę w show biznesie. Popularność zdobyli wtedy m.in. Janusz Dzięcioł, Manuela Michalak, Piotr Lato, Klaudiusz Ševković czy Piotr Gulczyński, czyli słynny Gulczas. Wśród nich najmłodszą osobą była Karolina Pachniewicz, która miała wtedy 21 lat.

Karolina Pachniewicz – co działo się z nią po programie?

Najmłodsza uczestniczka show cieszyła się sporą sympatią wśród uczestników i widzów. To ona wypowiedziała słynne zdanie "Gulczas, a jak myślisz", które później stało się tytułem filmu. Po zakończeniu emisji nie zdecydowała się jednak na rozwijanie kariery medialnej i skupiła się na studiach. Jak się okazało, tuż po nich wyjechała do Wielkiej Brytanii, gdzie wciąż mieszka i pracuje jako tłumacz w szpitalu.

W rozmowie z dziennikarzem Oskarem Netkowskim przyznała, że początkowo w Anglii pracowała w różnych miejscach. Przeżyła też prywatną tragedię. "14 lat temu przeprowadziłam się do Anglii. Mieszkam w Manchesterze. Musiałam zacząć od nowa. Miałam dużo różnych prac. W międzyczasie zmarła moja mama, co było wielką tragedią. Źle to przeżyłam" - mówiła.

Jak zmieniła się najmłodsza uczestniczka "Big Brothera"?

Prywatnie Karolina Pachniewicz, jak sama przyznała w wywiadzie na antenie TVN, jest w szczęśliwym związku, a partnera poznała przez aplikację randkową. Co ciekawe, Pachniewicz jest także babcią.

"Mam partnera, który jest ode mnie o 15 lat starszy i ma 28-letnią córkę. Charlotte dwa lata temu urodziła dzidziusia i mamy taką małą wnusię. Z moim partnerem poznaliśmy się przez aplikację randkową. Jesteśmy razem 7 lat. Nie planujemy ślubu, bo tak jest nam dobrze" - powiedziała w wywiadzie.

Pachniewicz jest także bardzo aktywna w mediach społecznościowych, a na Instagramie można zobaczyć wiele jej najnowszych zdjęć. Od pewnego czasu kobieta dodatkowo produkuje własną biżuterią, którą także chętnie chwali się w mediach społecznościowych.

Zagłosuj na #Wszechmocne 2022
Zagłosuj na #Wszechmocne 2022 © WP Kobieta

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Plotkarnia: Gwiazdy reality shows

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Urodziła się w Krakowie. Robi karierę aktorską w Meksyku
Urodziła się w Krakowie. Robi karierę aktorską w Meksyku
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇