GwiazdyKlaudia El Dursi o ojcu. Nie utrzymuje z nim żadnego kontaktu

Klaudia El Dursi o ojcu. Nie utrzymuje z nim żadnego kontaktu

Klaudia El Dursi wychowywała się bez ojca.
Klaudia El Dursi wychowywała się bez ojca.
Źródło zdjęć: © AKPA
oprac. JKY

06.05.2021 20:42

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Klaudia El Dursi dała się poznać jako prowadząca program "Hotel Paradise". Co prawda jest aktywna w mediach od wielu lat, ale dopiero od niedawna jej kariera nabrała większego tempa. Obecnie El Dursi jest w szczęśliwym związku i ma z partnerem dwóch synów. Choć zdecydowała się na macierzyństwo dość wcześnie, nigdy nie żałowała swojej decyzji.

Swoją karierę w modelingu zaczęła jeszcze w czasie nauki w szkole średniej. Już po maturze w jednym z numerów "Playboya" ukazała się jej rozbierana sesja, która nie przypadła do gustu jej mamie, ale kobieta nie wiedziała wcześniej o planach córki. W rozmowie z "Vivą" El Dursi wyznała, jaką relację ma z biologicznym ojcem.

Modelka szczerze o relacji z ojcem

Klaudia El Dursi opowiedziała, że ją i jej siostrę wychowała mama z drugim mężem. Jej rodzice rozstali się, gdy miała zaledwie 7 lat i do tej pory nie utrzymuje kontaktu z biologicznym ojcem. Nie wie, co się z nim dzieje i nie chce wiedzieć. Jak się okazuje, Libijczyk chciał wpływać na los obu swoich córek.

"Nie mam z nim kontaktu od wielu lat. On próbował później jeszcze decydować o życiu moim i mojej siostry, ale na szczęście mu się to nie udało. Urodziłam się w Polsce, tu się wychowałam, absolutnie jestem Polką" - przyznała modelka.

W dalszej części rozmowy El Dursi dodała również, że ojciec porwał jej siostrę, gdy mama była w ciąży. Na szczęście w porę zareagowano i dziewczynka wróciła do rodziny do Polski. Modelka potwierdziła swoją wypowiedzią, że w krajach arabskich kobieta wciąż nie ma nic do powiedzenia, ani nie przysługują jej żadne prawa. Przez wiele lat El Dursi nie wiedziała kompletnie nic o ojcu i wcale nie szukała z nim żadnego kontaktu.

Dopiero po latach ojciec sam do niej przyjechał, ale miał dla niej zaskakującą wiadomość. "Nagle zjawił się w moim życiu, jak byłam w liceum. Oświadczył, że w Libii ma dla nas mężów. Chciał nas normalnie sprzedać i to był mój ostatni kontakt z nim" - powiedziała na łamach "Faktu". Oprócz tego modelka stwierdziła, że nie czuje w stosunku do swojego ojca żadnych uczuć.

Klaudia El Dursi wiele razy przypominała, że jest szczęśliwa w Polsce, gdzie ma wspaniałą rodzinę. Razem z partnerem Jackiem wychowuje synów Dawida i Jana, których z chęcią pokazuje w social mediach. Modelka jest zadowolona ze swojego życia i stara się nie myśleć o przeszłości oraz trudnych relacjach z ojcem Libijczykiem.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (41)
Zobacz także