Księżna Kate pokazała się światu kilka godzin po porodzie. Czerwoną sukienką przełamała schemat

Tym razem księżna Kate na pierwsze wyjście z dzieckiem wybrała odważny kolor sukienki. Wcześniej padało na kreacje autorstwa Jenny Packham, znanej brytyjskiej projektantki.

Wcześniej księżna Kate na pierwsze wyjście wybierała łagodne, pastelowe kolory
Źródło zdjęć: © Twitter

Zgodnie z protokołem księżna Cambridge kilka godzin po urodzeniu dziecka musi zaprezentować je prasie u boku księcia Williama. Tym razem na prezentację wybrała - lub została jej wybrana - czerwona sukienka z drobnym, białym koronkowym kołnierzykiem.

Gdy pięć lat temu Kate wyszła ze szpitala z synem na rękach, pokazała się w błękitnej, subtelnej szmizjerce z krótkim rękawem i podkreśloną talią. Z kolei księżniczkę Charlotte przedstawiła Brytyjczykom w biało-żółtej, luźniej sukience w drobny kwiatowy print. Miała rękaw 3/4 i sięgała za kolano.

Zdaniem bukmacherów najbardziej prawdopodobne imiona dla nowego dziecka to: Arthur, James, Albert, Frederick i Philip
© Twitter

Obie sukienki są autorstwa Jenny Packham, znanej brytyjskiej projektantki. Packham jest jedną z ulubionych projektantem księżnej Kate.

Arthur, James czy Albert?

Księżna Kate urodziła chłopca w poniedziałek o godz. 11.01 brytyjskiego czasu (12.01 w Polsce), w szpitalu St. Mary's w Londynie. Wczesnym popołudniem Pałac Kensington poinformował, że poród przebiegł bezpiecznie, dziecko waży 3,8 kg, a "Jej Królewska Wysokość i jej dziecko mają się dobrze". Na wieść o narodzinach najnowszego członka rodziny królewskiej, 191-metrowa londyńska wieża BT Tower zaświeciła się na niebiesko z napisem: "To chłopiec!"

Najnowszy książe jest piąty w kolejce do brytyjskiego tronu: po jego dziadku księciu Karolu, po jego ojcu księciu Williamie, po jego starszym bracie pięcioletnim Jerzym i trzyletniej siostrze Charlotte. Wyprzedził za to swojego wujka księcia Harry'ego, który przez niego spadł na miejsce numer sześć.

Zdaniem bukmacherów najbardziej prawdopodobne imiona dla nowego dziecka to: Arthur, James, Albert, Frederick i Philip.

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Ma polskie korzenie. "Lubię przedstawiać się jako Polak"
Ma polskie korzenie. "Lubię przedstawiać się jako Polak"
Z żoną przeżył 50 lat. Przejmujące, co powiedział, gdy umarła
Z żoną przeżył 50 lat. Przejmujące, co powiedział, gdy umarła
To jego trzecia żona. Ulżyło mu, gdy dowiedział się, ile ma lat
To jego trzecia żona. Ulżyło mu, gdy dowiedział się, ile ma lat
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Wydała 50 tys. zł na poprawę urody. Dziś trudno ją rozpoznać
Wydała 50 tys. zł na poprawę urody. Dziś trudno ją rozpoznać
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯