Zniknął z "Chłopaków do wzięcia". Tak wygląda po latach

Mariusz Dominiak był jednym z najpopularniejszych uczestników programu "Chłopaki do wzięcia". W jednym z pierwszych odcinków przedstawił się jako Super Mario. Widzowie uwielbiali go za szczerość i skromność. Wielu z nich było rozczarowanych tym, że zniknął z ekranów telewizorów. Niedawno Mario ponownie dał o sobie znać. Co u niego słychać?

Mariusz DominiakMariusz Dominiak pochwalił się nowym biznesem
Źródło zdjęć: © Facebook | Mariusz Dominiak

Program "Chłopaki do wzięcia" cieszy się niegasnącą popularnością. Widzowie mogą śledzić w nim losy mieszkających na wsiach kawalerów, którzy poszukują wymarzonych partnerek i próbują ułożyć sobie życie. Jednym z bohaterów, który cieszył się największą popularnością, był Mariusz Dominiak, występujący w programie pod pseudonimem Super Mario.

Mariusz dołączył do ekipy serialu dokumentalnego w 2014 roku. Szybko stał się ulubieńcem widzów. Wyróżniał się niezwykłą skromnością i szczerością. Ujął ich także swoją historią. Mario był samotnym ojcem, porzuconym przez żonę. Mężczyzna zniknął z programu, gdy odnalazł miłość.

Ulubieniec widzów

Mario podbił nie tylko serca widzów, ale także pewnej kobiety, która zgłosiła się do programu z prośbą o poznanie mężczyzny. Zakochał się w niej bez reszty. Wtedy właśnie zakończył udział w programie. Para doczekała się córeczki, ale ich związek nie przetrwał próby czasu.

Po jakimś czasie Mario ponownie znalazł miłość. Opowiedział o tym na grupie zrzeszającej fanów "Chłopaków do wzięcia". Zapytany o to, czy ma partnerkę, przyznał: "Nie szukam miłości, bo wróciłem do swoich dwóch dziewczyn" - wyznał. Jego komentarz może oznaczać, że wrócił do byłej partnerki, dla której opuścił program. Niedawno znów nawiązał kontakt z facebookowymi fanami. Pokazał im, czym obecnie się zajmuje.

Mariusz Dominiak z "Chłopaków do wzięcia" ma nowe zajęcie

Mario przyznał, że założył własną farmę. Spełnił marzenie i prowadzi hodowlę gołębi pocztowych. Na terenie jego posiadłości żyją też inne zwierzęta. Mariusz pochwalił się całą trzodą na Facebooku. Na dodanym przez niego zdjęciu widać niemałe stado owiec. Były uczestnik "Chłopaków do wzięcia" dodał też wpis, w którym zaprosił obserwatorów do odwiedzenia jego hodowli.

"Wspomnienie z wakacji (kto by chciał takie zdjęcie, to zapraszam w przyszłym sezonie)" - czytamy w opisie.

Mariusz nie musiał długo czekać na odzew internautów. Chętnie komentowali jego najnowsze zdjęcie i zainteresowali się biznesem, który zaczął prowadzić. "Mario, jak do ciebie trafić?", "Super sprawa! Moja córka byłaby zachwycona" - pisali.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was

Wzruszający gest twórców "Chłopaków do wzięcia". Tak pożegnają "Napoleona"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯