Blisko ludziNauczyciele wyśmiewali dziecko z niepełnosprawnością. Przypadkowo udostępnili nagranie

Nauczyciele wyśmiewali dziecko z niepełnosprawnością. Przypadkowo udostępnili nagranie

Willow potrzebuje pomocy w szkole
Willow potrzebuje pomocy w szkole
Źródło zdjęć: © Instagram
oprac. KSA

18.09.2021 14:46

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Zachowanie nauczycieli z jednej z brytyjskich szkół wstrząsnęło internetem. Podczas narady komentowali wygląd uczennicy z niepełnosprawnością. Jeden z nich przypadkowo włączył relację na żywo w telefonie, dzięki której matka dziewczynki o wszystkim się dowiedziała.

Do bulwersującej sytuacji doszło na terenie szkoły podstawowej w Kettering w Wielkiej Brytanii. Nauczyciele zebrali się w gabinecie, aby omówić zasady pracy w czasie pandemii oraz jak zapewnić sobie i uczniom bezpieczeństwo.

Skandal w szkole

Jedną z uczennic szkoły jest Willow, która musi mieć założoną rurkę tracheostomijną. Jest to specjalny przewód, który umieszcza się w tchawicy i mocuje się do szyi przy pomocy tasiemek. Rurka tracheostomijna służy do zapewnienia drożności dróg oddechowych i odpowiedniej wentylacji, dlatego Willow nie może bez niej funkcjonować.

W czasie pandemii Willow, jak każdy inny uczeń, musi nosić maseczkę w miejscach publicznych. Nauczyciele stwierdzili, że pomoc przy zmienianiu maseczki jest okropną czynnością. Jeden z nich dodał nawet, że widok rurki w przełyku dziecka wywołuje u niego mdłości. "Nie po to tu pracujemy, żeby zmieniać rurki tracheotomijne" - dodał ktoś, a w pomieszczeniu było słychać śmiech.

Cała rozmowa trafiła do sieci, ponieważ jeden z nauczycieli przypadkiem włączył w telefonie funkcję transmisji na żywo. Nagranie zobaczyła matka dziewczynki.

"Willow nie jest w stanie się bronić. To niej wina, że musiała przejść tracheotomię. To jest być albo nie być. Jakie wartości przekazuje szkoła, pozwalając nauczycielom wyrażać się w ten sposób o dziecku z niepełnosprawnością?" - skomentowała Becky Wardiell.

Dyrekcja szkoły wyciągnęła konsekwencje. Trzech nauczycieli ma zakaz powrotu na lekcje. Matka dziewczynki jest oburzona całą sytuacją. Nie przyjęła od nich przeprosin. "Powiedziałam im, że mogą sobie schować je tam, gdzie słońce nie dochodzi" - powiedziała w rozmowie z brytyjskimi mediami.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was! Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (18)
Zobacz także