ycipk-q0mes8

Panna młoda już tak nie wygląda. Przeszła wielką metamorfozę, by zmieścić się w upragnioną suknię

Panna młoda zrzuciła zbędne kilogramy i przeszła wielką metamorfozę. Motywacją policjantki była chęć zmieszczenia się w wymarzoną suknię ślubną. Efekt jest zaskakujący.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Panna młoda schudła do sukni ślubnej
Panna młoda schudła do sukni ślubnej (123RF + the Sun)
ycipk-q0mes8

29-letnia Charlotte Hutchinson przyznaje, że zawsze była większa. Dodatkowy wzrost wagi zaobserwowała jednak w okresie studiów, kiedy weszły jej w krew złe nawyki żywieniowe. Przyznaje, że chociaż nigdy nie myślała o zjedzeniu całej tabliczki czekolady na raz, jej słabością było jedzenie na wynos, które dodatkowo zajadała frytkami.

Wizja ślubu motywacją do odchudzania

"Podświadomie zawsze wiedziałam, że muszą schudnąć, jednak niezwykle ciężko było zmobilizować mi się do działania" – przyznaje w rozmowie z brytyjskimi mediami. "Chodziłam do lekarzy na rutynowe badania, a oni zawsze sugerowali mi dietę, ale nie był to bodziec, którego potrzebowałam" – stwierdza.

ycipk-q0mes8

W najgorszym momencie BMI Charlotte wynosiło 40. 29-latka przyznaje, że otyłość miała olbrzymi wpływ na jej pewność siebie. Gdy planowała wyjazd na wakacje lub wybierała się na spotkania rodzinne, zawsze szukała ubrań, którymi mogłaby się zakryć. W tamtym okresie miała także słabą kondycję. Najbardziej wykańczało ją wchodzenie po schodach, przez które często brakowało jej tchu.

Sytuacja diametralnie się zmieniła, gdy po 11 latach jej 33-letni partner Ricky oświadczył się w październiku 2017 roku. Charlotte nie chciała być panną młodą w rozmiarze XL i to właśnie wizja zdjęć ślubnych okazała się dla Charlotte prawdziwą motywacją.

Panna młoda schudła do ślubu The Sun
Podziel się

Jak schudła do ślubu?

ycipk-q0mes8

Charlotte swoją przemianę zaczęła od zmiany nawyków żywieniowych. Przestała zamawiać jedzenie na wynos i zaczęła sama gotować. Obserwowała również wielkość zjadanych porcji. Wcześniej na śniadanie zjadała 3 tosty z masłem orzechowym, na lunch dwie kromki chleba z serem, na obiad dania na wynos (np. rybę z frytkami, chińszczyznę lub spaghetti z dużą ilością sera), a jej przekąskami były chipsy lub baton czekoladowy.

Po przejściu na dietę policjantka zaczynała swój dzień od owsianki z owocami. Na lunch jadła sałatkę lub domową zupę, a na obiad zapiekankę typu cottage pie z dużą ilością warzyw. Jak przekąskę pozwalała sobie na małego batonika Freddo (jeden ma 95 kalorii).

Efekty diety były fenomenalne. Charlotte bardzo szybko zaczęła tracić na wadze. Dołączyła także do organizacji Slimming World, która pomaga w walce z nadmiarem kilogramów. Gdy w końcu udała się na zakupy w poszukiwaniu sukni ślubnej, zmieściła się w kreację, o której marzyła.

Odchudzona panna młoda The Sun
Podziel się
ycipk-q0mes8

"Gdy ją założyłam, nie chciałam mierzyć innych. Wiedziałam, że to ta jedyna suknia ślubna" – przyznaje. Co zaskakujące, po zakupie sukni Charlotte musiała oddać ją do krawcowej w celu zwężenia. Jej partner był zszokowany ilością kilogramów, które straciła. Nie widzieli się przed ślubem i zaniemówił na widok przyszłej żony w kościele. Dzień swojego ślubu Charlotte spędziła fantastycznie, a wszyscy goście chwalili jej wygląd. Podczas miesiąca miodowego 29-latka po raz pierwszy od lat włożyła bikini.

Źródło: "The Sun"

Zobacz także: "Tradycyjnie Pyszne" z Natalią Paździor: przepis na kasztankowe miseczki

ycipk-q0mes8

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Kobieta
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-q0mes8

ycipk-q0mes8
ycipk-q0mes8