Blisko ludziPrawniczka ostrzega przed kasami samoobsługowymi. "To pułapka"

Prawniczka ostrzega przed kasami samoobsługowymi. "To pułapka"

Prawniczka ostrzega przed kasami samoobsługowymi
Prawniczka ostrzega przed kasami samoobsługowymi
Źródło zdjęć: © Getty Images, TikTok

01.09.2022 11:42, aktual.: 01.09.2022 11:53

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Korzystasz w sklepach w kas samoobsługowych? Zdarzyło ci się kiedyś coś źle zeskanować lub klinknąć nie tam, gdzie trzeba? To powszechny problem. Choć kasy samoobsługowe miały ułatwiać zakupy klientom i pracę ekspedientom, to w rzeczywistości często komplikują cały proces. Pewna prawniczka opublikowała na Tiktoku nagranie, w którym stwierdziła, że nigdy nie będzie korzystać z tego typu kas. Wyjaśniła dlaczego.

Robienie zakupów z korzystaniem na koniec z kasy samoobsługowej miało ułatwiać i przyspieszać cały proces. Często tak jest. Szczególnie, gdy do zwyczajnych kas stoją długie kolejki, a przy kasach samoobsługowych nie ma żywego ducha. Wtedy faktycznie można załatwić wszystko sprawniej. Niestety czasem zdarzają się komplikacje. Szczególnie, gdy źle coś zeskanujemy lub maszyna czegoś poprawnie nie odczyta. Choć wielu oszustów korzysta z tych kas, podając np. tańszy rodzaj pieczywa czy owoców, to w większości przypadków wszelkie pomyłki są naprawdę tylko pomyłkami. Jednak jak to udowodnić? 

Opublikowała nagranie o kasach samoobsługowych

Pewna prawniczka o imieniu Lindsey opublikowała na TikToku filmik, w którym jasno stwierdziła, że nigdy nie korzysta z kas samoobsługowych. "To pułapka!" – dodała napis do nagrania, które obejrzało prawie 60 tys. internautów. Kobieta przestrzegła przed pewną sytuacją, o której często słyszy, rozmawiając z klientami.

Sama nigdy nie korzysta z kas samoobsługowych

– To może powodować problem, bo jeśli przez przypadek nie zeskanujesz jakiegoś produktu poprawnie lub maszyna go nie zatwierdzi, to możesz być potencjalnie oskarżony o kradzież. (…) Te maszyny w wielu przypadkach są wadliwe, nie są dość czułe i czasami po prostu nie skanują produktów. Nie uwierzycie, ilu miałam klientów, którzy zostali w ten sposób oskarżeni o kradzież. Kiedy idę do sklepu, za każdym razem staję w kolejce do kasjerki, bo nie chcę mieć żadnych problemów – wyjaśniła Lindsey. 

Właśnie trwa plebiscyt WP Kobieta #Wszechmocne2022. Zapraszamy do zgłaszania swoich nominacji w formularzu poniżej:

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (615)
Zobacz także