ycipk-2efm2z

Reklama maszynek Billie z nieogolonymi kobietami wzbudzi emocje

"Prawdziwa kobieta musi mieć gładkie ciało" – w to hasło wciąż wierzy gros kobiet i jeszcze więcej mężczyzn. Na szczęście coraz częściej pokazuje się, że depilacja to wybór, nie przymus. Wiedzą o tym nawet producenci maszynek do golenia Billie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Reklama maszynek do golenia Billie łamie zrywa ze stereotypami
Reklama maszynek do golenia Billie łamie zrywa ze stereotypami (Youtube.com)
ycipk-2efm2z

Kobieta musi mieć gładkie ciało? Bzdura!

Lato w pełni. My, kobiety, od kilku miesięcy jesteśmy bombardowane hasłami, że musimy się przygotować. Musimy zrzucić zbędne kilogramy, pozbyć się cellulitu, tu coś wstrzyknąć, tam coś podnieść. No i ogolić ciało. Włosy na głowie mogą zostać, w końcu to "atrybut kobiecości".

ycipk-2efm2z

Marka Billie walczy z przekonaniem, że kobiece ciało musi być gładkie, żeby zostało uznane za piękne, zadbane i atrakcyjne. W końcu kobieta też człowiek, a ludzkie ciało pokryte jest włosami. Billie pokazuje, że kobiety mają wybór – jeśli nie chcą, nie muszą pozbywać się owłosienia, żeby wyjść na plażę w skąpym bikini. Jeśli chcą – proszę bardzo, maszynki w ruch. Jednak ze świadomością, że golenie ciała to nie przymus, a kilkudniowy meszek na nogach czy w innych miejscach nie jest powodem do wstydu.

Reklama maszynek, w której kobiety naprawdę mają włosy

"Chwileczkę, skąd się bierze ta presja, żeby być gotowym do lata? Kolorowe czasopisma mówią nam, że mamy zrezygnować z węglowodanów już w lutym, wziąć udział w 12-stopniowym programie, dzięki któremu zyskamy idealne 'bikini body', no i że musimy usunąć każdy włosek z naszych ciał, zanim w ogóle włożymy kostium kąpielowy. Więc tego lata po prostu bądź sobą" – apelują twórcy kampanii.

ycipk-2efm2z

Ten spot to rewelacyjna odpowiedź na reklamy, w których producenci maszynek próbują nam wmówić, że odrastające włoski na nogach czy pod pachami to "koszmar", którego musimy się jak najszybciej pozbyć. Reklam, w których kobiety tuż przed randką sięgają po maszynkę – roześmiane jak te, którym sałatki opowiadają dowcipy – i golą nogi, na których nie ma ani jednego włoska, bo gdyby ich partner dostrzegł owłosienie, zostałyby uznane za mniej atrakcyjne, niegodne męskiego spojrzenia.

Jednak kobieta to nie produkt, który ma spełniać oczekiwania kogokolwiek. Ani mężczyzn, ani innych kobiet. Depilacja to opcja. Jeśli na mężczyznach nie ciąży kulturowy przymus, żeby golić ciało, dlaczego kobiety są nakłaniane do usuwania owłosienia?

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

ycipk-2efm2z

Zobacz także: Triki urodowe z PRL-u. Testujemy

0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-2efm2z

ycipk-2efm2z
ycipk-2efm2z