Gdy wesele marzeń zamienia się w koszmar…
Bankowy tytuł egzekucyjny, komornik, blokada konta i spirala długów - taki finał miały piękny ślub oraz wystawne wesele Ani i Andrzeja, na które zaprosili 200 osób. Marzyli o tym, by dzień ich ślubu był wyjątkowy, chcieli zapamiętać go do końca życia. I zapamiętają. Doprowadził ich do ruiny.