Na łożu śmierci spotkał się z synem. "Nie mieliśmy o czym rozmawiać"

- Kiedy przyszła moja kolej, zamknęliśmy się u niego w pokoju i... nie mieliśmy o czym rozmawiać. Wszystko, co było między nami, doskonale wiedzieliśmy, doszliśmy do etapu, że rozumieliśmy się bez słów - wspomina syn Emiliana Kamińskiego, Kajetan.

Emilian KamińskiBliscy Emiliana Kamińskiego opowiedzieli o jego życiu
Źródło zdjęć: © AKPA

Informacja o śmierci Emiliana Kamińskiego zszokowała opinię publiczną. Aktor bowiem bardzo dbał o swoje zdrowie, a w dodatku nic nie wskazywało na to, że zmaga się z aż tak poważnymi problemami. Niestety 26 grudnia 2022 roku przegrał walkę z ciężką chorobą. Teraz bliscy gwiazdora postanowili powspominać go w książce "Emilian Kamiński. Reżyser marzeń", która ukaże się nakładem wydawnictwa Prószyński. Słowa jego syna chwytają za serce.

Miał trójkę dzieci. Z córką nie utrzymywał kontaktu

Emil Kamiński przez lata tworzył udany związek z aktorką, Justyną Sieńczyłło, z którą doczekał się dwójki dzieci. Artysta miał także córkę z poprzedniego związku, jednak nie udało mu się utrzymywać z nią zbyt dobrych relacji.

"Mogę mówić o dwóch synach, bo z Natalką, moją pierwszą córką, nie mam szczególnego kontaktu. Chciałbym, ale jakoś życie tak się dziwnie ułożyło... Energetycznie bardzo jestem związany z synami - zdradził Emilian Kamiński, gdy jeszcze żył.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Justyna Sieńczyłło o śmierci Emiliana Kamińskiego. Jak sobie radzi?

Okazuje się, że założyciel Teatru Kamienica właśnie w jednym ze swoich synów upatrzył swojego następcę.

"Siedliśmy w gabinecie i poprosił, abym mu pomógł w prowadzeniu teatru. Powiedział, że nie ma przymusu, że mogę wybrać też inną drogę, krótko mówiąc, pozostawił otwartą furtkę. Miałem wtedy dwadzieścia lat i studiowałem kryminologię. Podjąłem wyzwanie zupełnie naturalnie, obyło się bez oficjalnych deklaracji. Podążając śladami ojca, chciałem się sprawdzić i wziąłem sobie na barki coś, co mnie wówczas przerastało. Ostatnie lata spędziliśmy, razem pracując, co niesamowicie nas zbliżyło. Teraz mogę powiedzieć, że to był najlepiej wykorzystany nasz wspólny czas" - zdradził na łamach książki jego syn, Kajetan.
Justyna Sieńczyłło i Kajetan Kamiński
Justyna Sieńczyłło i Kajetan Kamiński © AKPA | AKPA

Ostatnie chwile Emiliana Kamińskiego

Z najnowszej książki o Emilianie Kamińskim można dowiedzieć się, że aktor przeczuwał zbliżający się koniec. Aktor tuż przed śmiercią postanowił spędzić kilka chwil z osobami, na których bardzo mu zależało. Zapraszał ich wówczas pojedynczo do swojego gabinetu.

"Kiedy przyszła moja kolej, zamknęliśmy się u niego w pokoju i... nie mieliśmy o czym rozmawiać. Wszystko, co było między nami, doskonale wiedzieliśmy, doszliśmy do etapu, że rozumieliśmy się bez słów, dlatego milczeliśmy sobie w najlepszym i ulubionym towarzystwie. Nie było pożegnania, przytuliliśmy się jak zawsze" - wspomina Kajetan w książce "Emilian Kamiński. Reżyser marzeń".

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was! Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

© Materiały WP
Wybrane dla Ciebie
To jego trzeba żona. Jest młodsza od Korzeniowskiego o 6 lat
To jego trzeba żona. Jest młodsza od Korzeniowskiego o 6 lat
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Wydała 50 tys. zł na poprawę urody. Dziś trudno ją rozpoznać
Wydała 50 tys. zł na poprawę urody. Dziś trudno ją rozpoznać
Zetki nie chcą tracić czasu. Urządzają "date stacking"
Zetki nie chcą tracić czasu. Urządzają "date stacking"
Zawiadomiła prokuraturę. Chodzi o aborcje w gdańskim szpitalu
Zawiadomiła prokuraturę. Chodzi o aborcje w gdańskim szpitalu
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀