Ten elektroniczny towarzysz zwiększy komfort pracy z danymi

Źródło zdjęć: © materiały partnera

29.03.2023 12:25

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Nawet jeżeli nie brakuje ci pomysłów i energii na co dzień, to prędzej czy później napotykasz techniczne przeszkody, które mogą zmienić twoje idealne plany. A to padnie laptop z plikami, których potrzebujesz do prezentacji w pracy, a to utracisz zasięg i nie połączysz się z chmurą w najbardziej newralgicznym momencie. O takich potencjalnych kłopotach da się jednak zapomnieć, gdy ma się pod ręką odpowiedniego kompana.

Świat fizyczny i świat wirtualny nie są już dla nas odrębną rzeczywistością. Przenikają się wzajemnie, stawiając nas w centrum, gdzie dobra cyfrowe są równie istotne, co rzeczy, których możemy dotknąć. Gromadzone przez nas dane rozrastają się wraz z postępem technologii – nasze prezentacje zawierają coraz więcej multimediów, a zdjęcia czy filmy z uwagi na wysoką rozdzielczość zajmują więcej przestrzeni. Koniec końców każdy nowy laptop czy smartfon po pewnym czasie zapycha się, i to w najmniej odpowiednim momencie. Jak sobie z tym radzić?

Rozwiązań jest kilka. Te najbardziej popularne, jak chmura czy przenośne dyski HDD, spełniają swoją rolę w idealnym scenariuszu. Ale życie lubi płatać figle i chyba każda z nas spotkała się z sytuacjami, kiedy te metody przechowywania danych zwyczajnie zawiodły.

Wszystkie wspomnienia pod ręką

To zawsze wygląda tak samo. Robisz tysiące zdjęć z wakacji, potem przerzucasz je na komputer, a później zmieniasz sprzęt i uznajesz, że nie będziesz zaśmiecać go starymi plikami. Gdy po pewnym czasie chcesz pochwalić się rodzinie pięknymi fotkami, nagle okazuje się, że gdzieś zawieruszył się zasilacz albo nie pamiętasz, na którym urządzeniu je zapisałaś.

Albumy w chmurze wydają się rozsądną opcją, bo w końcu możemy mieć do nich dostęp z każdego miejsca na Ziemi, ale i one mają pewne ograniczenia. Po pierwsze, w wersjach darmowych nie oferują zbyt dużej przestrzeni, a po drugie wymagają dostępu do Internetu. Ten zaś nie wszędzie działa doskonale – wystarczy zejść do podziemnego pubu czy metra lub udać się na piknik do lasu, by stracić połączenie z chmurą. Wirtualne dyski sprawdzają się może jako backup, ale jeżeli zależy nam na komfortowym i szybkim dostępie do własnych plików, lepszym wyborem będzie przenośny dysk SSD.

Zaraz, zaraz... Miałam już coś takiego! To ciężki i niewygodny gadżet, który ani nie łączył się ze smartfonem, ani z Makiem w pracy. Ha, nawet kiedyś wyślizgnął mi się z ręki i straciłam pliki z kilku lat życia... Jeśli masz takie skojarzenia, to najprawdopodobniej korzystałaś ze starych dysków HDD, które pracowały wolno i zawierały w sobie ruchome części, które przy upadku mogły powodować nieodwracalne straty.

Przenośny dysk SSD to zupełnie inna bajka! Samsung T7 zbudowany jest w technologii Solid State Drive, czyli bez żadnych ruchomych części wewnętrznych. W połączeniu z wytrzymałym (ale przy tym smukłym i eleganckim!), metalowym korpusem nie straszne są mu nawet upadki z wysokości 2 m! Oznacza to tyle, że możesz spać spokojnie – przetrwa on nawet pełen intensywnej bieganiny dzień potrząsany w torebce i przypadkowy upadek z biurka. Producent, który zajmuje od 2003 r. pozycję światowego lidera w dziedzinie pamięci Flash, daje na niego aż 3 lata gwarancji. A to dopiero początek jego zalet.

© materiały partnera

Totalne przyspieszenie

Przy każdym nowym smartfonie obiecuję sobie, że od teraz będę na bieżąco usuwała niepotrzebne multimedia, a potem i tak wychodzi na to, że nagle w trakcie nagrywania filmu z tym niesamowitym, unikalnym momentem, muszę go przerwać, by szybko odinstalowywać apki lub kasować inne pliki. Przegrywanie plików na PC? A kto miałby na to czas... Z Samsungiem T7 zapomnicie o żmudnym procesie kopiowania danych. Wystarczy podpiąć go kablem USB-C do smartfonu, wybrać interesujące nas pliki, i gotowe. Przesyłanie nawet ogromnych plików w rodzaju filmów 4K zajmuje tylko kilka sekund! W porównaniu do tradycyjnych dysków HDD to nawet 9,5 razy szybciej!

Równie szybki odczyt, jak i zapis ma znaczenie nie tylko wtedy, gdy chcemy coś naprędce znaleźć na dysku podpiętym do smartfonu. Takie urządzenie jest szalenie przydatne także wtedy, gdy nasz poczciwy komputer zwalnia z powodu przeładowania plikami. Przerzucając na zewnętrzny SSD dane z komputera i zwalniając mu pamięć, jesteśmy w stanie zauważalnie przyspieszyć jego pracę. Nie musimy się przy tym obawiać, że Samsung T7 prędko się zapcha, bo producent oferuje go w pojemnych wariantach – od 500 GB do 2 TB pojemności.

Generalnie nie ma znaczenia, do jakiego urządzenia podepniecie taki dysk. Samsunga T7 podłączycie zarówno do komputera z Windowsem, jak i do Maka, smartfonu z Androidem, konsoli do gier czy TV. W pudełeczku znajdziecie nie tylko kabel USB-C, ale i USB-A przydatny do elektroniki starszej generacji.

© materiały partnera

Smukła piękność

To wszystko wspaniałe, ale kolejne urządzenie do torebki to znowu obciążenie dla ramion – powiecie. Otóż nie! Z pewnością nie raz nosiłyście ze sobą bułkę na drugie śniadanie. Czy zwróciłyście uwagę na jej wagę? Raczej nie, bo przeciętna kajzerka waży zaledwie 60 g. Samsung T7 waży jeszcze mniej! Dokładnie 58 g. Co więcej, ma wielkość przypominającą kartę kredytową, więc nie zajmie dużo miejsca w torebce.

Aluminiowa obudowa w trzech stonowanych kolorach: czarnym, niebieskim i obłędnej, krwistej czerwieni sprawia ponadto, że nigdy nie będziecie musiały się go wstydzić, nawet w trakcie ważnego, biznesowego spotkania.

Profesjonalna ochrona danych

A skoro jesteśmy przy sprawach służbowych, warto nadmienić o jeszcze jednym aspekcie tego urządzenia – bezpieczeństwie danych. Samsung T7 wspiera ich szyfrowanie i posiada specjalną aplikację na smartfon lub PC, dzięki której zabezpieczymy dostęp do plików hasłem. Dzięki temu nawet w przypadku kradzieży czy zgubienia dysku jego zawartość będzie chroniona. To kolejna przewaga nad chmurą, do której hasła mogą wyciekać w sieci. Bez obaw możemy przechowywać na dysku Samsung T7 dane firmowe, jak i nasze osobiste, wrażliwe dane, których nikt nie chciałby ujawniać postronnym osobom.

Podsumowując, jeżeli szukacie rozwiązania, które pomoże wam uporać się z problemem z pamięcią w smartfonach i komputerach, które jest nie tylko bezpieczne, ale i lekkie oraz eleganckie, a przede wszystkim, jeżeli potrzebujecie urządzenia, które po prostu działa tak, jak wy – zawsze i w każdej sytuacji – to Samsung T7 będzie doskonałym wyborem.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także