"Ręce mi na to opadają". Zdradziła, co usłyszała o Ukrainkach

"Co jakiś czas gdzieś słyszę czy czytam takie właśnie rzeczy: jak to te Ukrainki się stroją, jak malują! I co to za ofiary wojny, co mają zawsze zrobione paznokcie i pomalowane usta? I gdzież tam one takie biedne, skoro łażą do fryzjera i po sklepach z ciuchami" - pisze Natalia Waloch.

"Czerwona szminka jest moim sposobem na dodawanie sobie pewności""Czerwona szminka jest moim sposobem na dodawanie sobie pewności"
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Redaktorka "Wysokich Obcasów" Natalia Waloch ujawniła, że od pierwszych dni inwazji Rosji w 2022 roku, spotyka się z oskarżeniami pod adresem przybyłych do Polski Ukrainek. Kiedy odprowadzała do szkoły swoje dzieci, usłyszała od jednej z matek skandaliczne słowa.

"Od mamy koleżanki mojej córki usłyszałam te słowa: że te 'biedne Ukrainki' są podejrzane, bo ona widzi w drogeriach, jak one przychodzą i kupują sobie szminki" - czytamy. - "Co jakiś czas gdzieś słyszę czy czytam takie właśnie rzeczy: jak to te Ukrainki się stroją, jak malują! I co to za ofiary wojny, co mają zawsze zrobione paznokcie i pomalowane usta? I gdzież tam one takie biedne, skoro łażą do fryzjera i po sklepach z ciuchami"

Zarzucają Ukrainkom malowanie się. "Sposób na dodawanie sobie pewności"

Redaktorka "WO" i serwisu sestry.eu podkreśla, że tak może mówić tylko człowiek, który nigdy wcześniej nie był w podobnej, granicznej sytuacji. "Czerwona szminka jest moim sposobem na dodawanie sobie pewności od czasów, gdy moja mama śmiertelnie chorowała na guz mózgu, a ja każdego dnia myślałam, że nie dam rady" - wyznaje.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dzień Kobiet w cieniu wojny. Co Polki chcą powiedzieć Ukrainkom?

Przywołuje też przykłady z historii – marsz sufrażystek z 1912 roku czy pomalowane usta jako cichy opór wobec Hitlera podczas II wojny światowej. Czerwone usta były przede wszystkim symbolem kobiecej siły - podobnie jest obecnie.

"Zawsze na najbardziej stresujące badania ubierałam się i malowałam szalenie elegancko, czując, że gdybym miała dostać złe wiadomości, zachowam więcej godności, gdy będę dobrze wyglądała. Doskonale rozumiem, że Ukrainki, które uciekały do Polski w chaosie, wśród huku pocisków, w lęku o to, czy ich dzieci przeżyją podróż do granicy, nie chciały wyglądać jak ofiary" - dodaje.

Przypomina historię powstanek. "Dbały o wygląd"

Natalia Waloch przytacza też zachowanie Polek podczas powstania warszawskiego. Jak ukazuje wystawa Karoliny Sulej pt. "Podróż bohaterek. Powstanie kobiet", warszawianki starały się dbać o wygląd również wtedy.

"Mamy tu opowieść o papierowych naszyjnikach i ubraniach szytych ze spadochronów. Jednym z ikonicznych zdjęć z powstania jest to, na którym młodziutka dziewczyna przegląda się w lusterku" - podkreśla autorka tekstu. Mówią o tym również inne relacje z powstania, które ukazują, że podczas walk kobiety myły sobie nawzajem włosy, nawet gdy brakowało wody i musiały używać do tego wina.

Zawstydzanie makijażu uchodźczyń jest, jej zdaniem, przejawem szerszego lęku przed obcym i pragnienia, "by ofiara wpisywała się w jakiś wyobrażony schemat". "Powinna pewnie być cicha, zrozpaczona, zapłakana, w łachmanach i myśląca w kółko o ojczyźnie w kłopotach. Nikt nie przeczy temu obrazkowi bardziej niż kobieta z czerwonymi ustami, które nawet, gdy się nie otwierają, mówią: ‘Nie dam się, dam radę, przetrwam’" - kwituje.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Wybrane dla Ciebie
"Ja w domu nic nie robię". Wszystkie obowiązki przejął mąż
"Ja w domu nic nie robię". Wszystkie obowiązki przejął mąż
Kup zamiast karpia i dorsza. Najzdrowsza ryba na święta
Kup zamiast karpia i dorsza. Najzdrowsza ryba na święta
Napisała nekrolog dla siostry. Treść wielu oburzyła
Napisała nekrolog dla siostry. Treść wielu oburzyła
Nowy biust i zęby. Po metamorfozie u Rozenek jest nie do poznania
Nowy biust i zęby. Po metamorfozie u Rozenek jest nie do poznania
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯