"Warto być matką czy nie warto?" czyli presja trzydziestki

Presja - to ważne słowo dla współczesnych trzydziestolatek. Odczuwają ją ze strony rodziny, koleżanek, społeczeństwa, albo wywierają ją na sobie same. „Mam trzydzieści lat” oznacza: czas na rodzinę, dziecko, męża, własne mieszkanie. Co jeśli nie wpisują się w znany kanon żony i matki? Czy można być prawdziwą i szczęśliwą kobietą, nie rodząc dziecka?

Obraz
Źródło zdjęć: © Shutterstock
Ewa Kaleta

Presja - to ważne słowo dla współczesnych trzydziestolatek. Odczuwają ją ze strony rodziny, koleżanek, społeczeństwa, albo wywierają ją na sobie same. „Mam trzydzieści lat” oznacza: czas na rodzinę, dziecko, męża, własne mieszkanie. Co jeśli nie wpisują się w znany kanon żony i matki? Czy można być prawdziwą i szczęśliwą kobietą, nie rodząc dziecka?

Z sondażu CBOS-u wynika, że polskie 30-latki nie planują dzieci. Z kolei ich partnerzy pragną mieć potomstwo. Co ciekawe, kobiety i mężczyźni poniżej 30. roku życia marzą o posiadaniu dziecka. Gdy jednak kończą 30 lat, ich myślenie się zmienia. Wśród 30-34 latków - tylko 27 proc. kobiet chce mieć dzieci. Po 35. roku życia o potomku marzy już tylko 8 proc. Polek.

Nie nadaję się na odpowiedzialną matkę

W polskim show-biznesie coraz więcej jest przypadków kobiet, które decydują się, by nigdy nie zostać matkami.
- Nie planowałam, że nie założę rodziny. Los przyniósł takie rozwiązanie i jest dobrze. Każdy marzy o miłości, ale małżeństwo to kompromis, odpowiedzialność, obowiązki. Gdybym miała własną rodzinę, bałabym się, że ją zaniedbam. Nie nadaję się na odpowiedzialną matkę - zdradziła Edyta Olszówka w rozmowie z Agnieszką Listorowicz-Siegert na łamach "Twojego Stylu".

Doda w wielu wywiadach mówi o tym, że nie nadaje się na matkę i nie chce mieć dzieci. - Mój nieobliczalny charakter i przede wszystkim brak czasu prawdopodobnie zapewniłyby dziecku dzieciństwo, którego bym mu nie życzyła - powiedziała w rozmowie z "Wprost".

Beata Pawlikowska powiedziała w wywiadzie dla "Gali": - Wierzę w to, że dzieci można mieć wtedy, kiedy się ich pragnie. Robienie tego z rozsądku albo z wyrachowania, bo „kto ci poda szklankę wody, gdy będziesz umierać?”, nie ma dla mnie sensu.

Nigdy nie planowałam rodziny

- Z klasy z liceum zostałam ja i kilka dziewczyn. Tak, to wszystkie mają rodziny. Kiedy widzę na Facebooku jakąś koleżankę, która urodziła dziecko, to mam łzy w oczach – mówi Ewelina, 31 lat. - Nie wiem, dlaczego mnie się nie udało. Ostatnie lata to lata presji. Właściwie nie chodzi o to, że ja koniecznie chciałabym mieć rodzinę, ale chciałabym, żeby więcej kobiet w moim wieku jej nie miało.

Ewelina jest doktorem socjologii. Poświęciła się nauce. Nigdy nie planowała, że założy rodzinę. Nie miała potrzeby, żeby kupować mieszkanie na kredyt, brać ślub w białej sukni albo zachodzić w ciążę.
Poczuła presję, kiedy zobaczyła, jak wiele kobiet w jej wieku zaczęło rodzić dzieci i wychodzić za mąż. Na przestrzeni ostatnich 4 lat zaledwie 4 koleżanki w jej wieku zostały bez dzieci i mężów. Zaczęła się zastanawiać, czy wszystko jest z nią w porządku.

Ewelina jest w związku od 2 lat. Jej partner Janek nie chce mieć dzieci, dużo podróżuje, udziela się w wolontariatach, akcjach pomocy dla ofiar wojen, nie chce zakładać rodziny. Jest spełniony ratując świat.. Ona jeszcze niedawno czuła tak samo, chciała się spełniać naukowo, z partnerem połączyła ją niezależność. Ale ostatnio traci pewność siebie.
- Nie wiem, nie jestem pewna. Myślę o dziecku w kategoriach powinności. Może ja nie wiem czego chcę? Może popełniam błąd? Może to inni wiedzą lepiej? Może ja i Janek się mylimy? Może za parę lat, kiedy będzie za późno, będziemy żałować? Może dziecko to naturalny etap, któremu próbujemy zaprzeczyć swoim buntem?

Nie potrafię

Joanna ma 33 lata. Pochodzi z dobrej rodziny, ojciec - lokalny polityk we władzach miasta, mama - wpływowa pani adwokat. Jako najmłodsza córka, Asia spełniła marzenia rodziców, skończyła prawo i pracuje z mamą. Jest atrakcyjna, inteligentna i miła. Niczego jej nie brakuje, można zazdrościć jej dosłownie wszystkiego. Mimo tego jest sama, za każdym razem, kiedy próbowała związać się z kimś, zostawała sama, nie cierpiała, właściwie czuła ulgę, że nie musi udawać, że ktokolwiek ją interesuje.

- Czuję, że powinnam mieć dziecko, męża albo przynajmniej jedno z dwojga. Jeszcze kilka lat temu wydawało mi się, że ta presja mnie nie dotyczy. Ale jednak, kobietę musi coś określać. Praca nie wystarcza. Chyba nie ma takiej osoby w rodzinie lub wśród przyjaciół, która by mnie nie zapytała o życie prywatne. Aż w końcu sama zaczęłam siebie pytać: Czy ja jestem normalna? Kobiety w moim wieku mają już rodziny – opowiada Joanna. - Chciałabym adoptować dziecko. Nie teraz, ale w przyszłości. Bo miłość nie jest mi obca. Ale to nie oznacza, że muszę rodzić, karmić piersią. Albo wychodzić za mąż. Nie muszę kochać mężczyzny żeby ułożyć sobie życie.

Nie poddaję się presji

- Mam 33 lata, jestem historyczką sztuki, nie mam dziecka, nie mam męża, nie jestem zakochana, nie szukam mężczyzny ani kobiety. Najbardziej lubię spędzać czas z koleżankami i psem. Wynajmuję małą kawalerkę, jeżdżę konno, nie poddaję się presji – wylicza Jadwiga. - Nigdy nie spełniłam żadnych, ale to żadnych oczekiwań związanych z moim pochodzeniem, płcią i wiekiem. Żeby sobie z tym poradzić, już w bardzo wczesnym wieku ogoliłam głowę, zaczęłam wagarować, przestałam chodzić na lekcje gry na fortepianie i uciekłam z domu. Miałam 17 lat. Kiedy zbliżałam się do 25-tki, zamarzyłam o tym, żeby stać się częścią mojej rodziny, chciałam zasłużyć sobie na miłość i akceptację. Ale okazało się, że w nikim się nie zakochałam, nie nawiedziło mnie szalone pragnienie posiadania dziecka. Znowu nie wyszło. W chwilach, kiedy pozwalam sobie odsunąć presję dotyczącą wieku i płci, jestem szczęśliwa. To największe wyzwanie, przed jakim stanęłam w życiu. I staję przed nim codziennie.

Dlaczego Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci? - Kobiety są coraz bardziej świadome. Odkryły, że mogą się realizować na wiele sposobów. Już nie tylko heroiczne macierzyństwo, ale i radość z życia: towarzyskiego, zawodowego - komentuje wyniki sondażu CBOS-u filozofka, Magdalena Środa na łamach portalu gazeta.pl. - Nic dziwnego, że lubimy życie, które daje nam przyjemności, a nie tylko żywot cierpiętnicy. Kiedyś kobiety rzeczywiście głównie się poświęcały i cierpiały, ale teraz już nie muszą tego robić i chętnie z tego korzystają.

Temat tabu

Amerykańska felietonistka, Katie Roiphe, uważa, że decyzja o nieposiadaniu dzieci jest nadal tematem tabu.
- Większość kobiet koło trzydziestki chce mieć dziecko. Dlatego te, które nie chcą ich posiadać, czują się po części "niepełnosprawne" – pisze na łamach „The Washington Post”. – Kobieta, która nie urodziła dziecka też może być szczęśliwa – przekonuje Roiphe.

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Poznaj zasadę "21.30". Na pewno szybciej zaśniesz
Poznaj zasadę "21.30". Na pewno szybciej zaśniesz
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Polacy ruszają po promocje. Boją się jednej rzeczy
Polacy ruszają po promocje. Boją się jednej rzeczy
Pożegnała Maciąg. "Jakby ktoś mnie trzymał za rękę"
Pożegnała Maciąg. "Jakby ktoś mnie trzymał za rękę"
Zakochał się w niej, gdy miał żonę. Nie każdy wie, kim była
Zakochał się w niej, gdy miał żonę. Nie każdy wie, kim była
Dodaj do wody i polej włosy. Ta płukanka wygładzi puszące się pasma
Dodaj do wody i polej włosy. Ta płukanka wygładzi puszące się pasma
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯