Trwa ładowanie...

Wesele w czasie pandemii. Nawet James Middleton odwoływał je dwa razy

James Middleton rok temu oświadczył się Alizee Thevenet. W mediach zawrzało, a para wkrótce zabrała się za organizację ślubu i wesela. Niestety, pandemia koronawirusa pokrzyżowała im plany.

Share
James Middleton dwukrotnie próbował zorganizować weseleJames Middleton dwukrotnie próbował zorganizować weseleŹródło: Getty Images
d1imk1h

"Powiedziała 'tak'. Nasz sekret został ujawniony! Musieliśmy podzielić się z wami tą radosną nowiną" – ekscytował się rok temu James Middleton, brat księżnej Kate Middleton, kiedy jego partnerka Alizee Thevenet przyjęła oświadczyny. Niestety do wesela nadal nie doszło. Zakochani niedawno wybrali się na wycieczkę do Włoch, skąd podzielili się romantycznymi fotografiami i wyznali, że dwukrotnie próbowali zorganizować wesele, jednak pandemia zepsuła ich plany.

James Middleton odwołał wesele

W maju tego roku James Middleton opublikował nagranie, na którym pokazuje, jak goli swoją brodę. "Ja i Alizee mieliśmy się pobrać w tym miesiącu. Nigdy nie widziała mnie bez brody. Pomyślałem, że to najwyższy czas, żeby pokazać jej, co się pod nią kryje" – powiedział brat Kate Middleton i od słów przeszedł do czynów.

Wtedy para po raz pierwszy przełożyła swoje wesele z powodu pandemii koronawirusa. Teraz okazuje się, że był również drugi raz. James Middleton pod najnowszym zdjęciem na swoim profilu na Instagramie napisał:

d1imk1h

"Dwa domy, lockdown, dwie próby zorganizowania wesela, miot psów, założenie nowej firmy, ogolenie brody i wiele więcej, ale najlepsze jest to, że dzielę to wszystko z tobą Alizee i nie mogę doczekać się tego, co przyniesie nam przyszłość" – napisał. Szczegółów jednak nie zdradził. Obecnie wypoczywa z ukochaną we Włoszech i cieszą się każdą wspólną chwilą.

WPodróży: Niemcy Północne, czyli idealny pomysł na weekendowy wyjazd cz. I

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1imk1h
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1imk1h
d1imk1h