Qaqwqwrqw

Współczuje kobietom w ciąży. Ona już wie, co je czeka

Była najszczęśliwszą kobietą na świecie. Do czasu, aż nie urodziła. - Syn ma dopiero 4 miesiące a ja mam dość...po prostu już nie wyrabiam. Czasem nam ochotę uciec gdzieś albo rzucić się z okna - pisze kobieta.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wszystko było dobrze, dopóki była w ciąży
Wszystko było dobrze, dopóki była w ciąży (123RF)
Qaqwqwrqw

Zawsze pragnęła dziecka i chciała mieć co najmniej trójkę. O swojego syna starali się kilka miesięcy i gdy okazało się, że jest w ciąży, nie posiadała się ze szczęścia. Do czasu, aż dziecko przyszło na świat.

"Jestem chyba po prostu bardzo słaba psychicznie i macierzyństwo mnie przerosło" - żali się kobieta na forum portalu Kafeteria. "Kiedy dziecko po całym dniu marudzenia i płaczu w końcu zaśnie, płacze mężowi w ramię, a on pociesza, że z każdym miesiącem będzie lepiej... No nie sądzę. Z zazdrością słucham, jak inne mamy mówią, jakie to ich dzieci grzeczne, jak to przesypiają w nocy po 6 godzin, jak ładnie się bawią i gaworzą. A u mnie ciągły ryk".

Qaqwqwrqw

Matka-zombie

Matka twierdzi, że dziecku nic nie odpowiada. W nocy budzi się pod dwóch godzinach i następuje walka o ponowny sen. A zanim uda jej się położyć spać, już jest ranek.

"Chodzę jak zombie... Dlatego widząc kobietę w ciąży, współczuję jej, bo ona jeszcze nie wie, co ją czeka. Mam ochotę się za nią modlić, żeby była silniejsza psychicznie, niż ja i żeby dziecko dało jej cieszyć się macierzyństwem. Pewnie zaraz będzie krytyka, jaką jestem okropna matką i że sama chciałam. Cóż, może znajdzie się jakaś mama, która ma tak samo".

Zobacz także: "Po co nam dżdżownice w domu?". Paulina Górska o zmianie stylu życia

Qaqwqwrqw

"Zawsze wyrastają z problemów"

Zmęczonej matce odpowiedziała inna, która zmagała się z podobnym problemem. Według niej chodzi o to, że dziecko nie czuje matki w pobliżu i dlatego budzi się w środku nocy.

"Pewnie każesz dziecku spać w łóżeczku i stąd ten ryk" - pisze kobieta. "Kup dostawkę, jak dziecko poczuje, że z nim śpisz, to będziesz miała noce, jak te kobiety. Miałam taki problem jak ty".

Qaqwqwrqw

Okazało się jednak, że zmęczona matka ma już dostawkę. Nie daje ona wiele, bo dziecko musi być przytulone do piersi. Kolejna osoba przyznała, że miała identyczną sytuację - i nic nie była w stanie zrobić. Po pewnym czasie jednak to minęło.

"Będzie dobrze" - pisze internautka. "To minie. Zobaczysz, ze będzie lepiej i przyjdą dni, kiedy z uśmiechem będziesz wspominać ten najgorszy okres, mogąc spokojnie cieszyć się macierzyństwem. Dzieci są różne, niektóre niemal bezobsługowe, inne tak dają rodzicom w kość, że Ci popamiętają do końca życia. Ostatecznie zawsze jednak wyrastają z problemów, jakie opisywałaś".

Wygląda na to, że jedyne co pozostało zmęczonej matce, to przetrwać.

Qaqwqwrqw

A jakie jest wasze zdanie na ten temat? Prześlijcie nam swoje historie przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Kobieta
Qaqwqwrqw
Qaqwqwrqw
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

Qaqwqwrqw