ycipk-265e4v

Współczuje kobietom w ciąży. Ona już wie, co je czeka

Była najszczęśliwszą kobietą na świecie. Do czasu, aż nie urodziła. - Syn ma dopiero 4 miesiące a ja mam dość...po prostu już nie wyrabiam. Czasem nam ochotę uciec gdzieś albo rzucić się z okna - pisze kobieta.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wszystko było dobrze, dopóki była w ciąży
Wszystko było dobrze, dopóki była w ciąży (123RF)
ycipk-265e4v

Zawsze pragnęła dziecka i chciała mieć co najmniej trójkę. O swojego syna starali się kilka miesięcy i gdy okazało się, że jest w ciąży, nie posiadała się ze szczęścia. Do czasu, aż dziecko przyszło na świat.

"Jestem chyba po prostu bardzo słaba psychicznie i macierzyństwo mnie przerosło" - żali się kobieta na forum portalu Kafeteria. "Kiedy dziecko po całym dniu marudzenia i płaczu w końcu zaśnie, płacze mężowi w ramię, a on pociesza, że z każdym miesiącem będzie lepiej... No nie sądzę. Z zazdrością słucham, jak inne mamy mówią, jakie to ich dzieci grzeczne, jak to przesypiają w nocy po 6 godzin, jak ładnie się bawią i gaworzą. A u mnie ciągły ryk".

ycipk-265e4v

Matka-zombie

Matka twierdzi, że dziecku nic nie odpowiada. W nocy budzi się pod dwóch godzinach i następuje walka o ponowny sen. A zanim uda jej się położyć spać, już jest ranek.

"Chodzę jak zombie... Dlatego widząc kobietę w ciąży, współczuję jej, bo ona jeszcze nie wie, co ją czeka. Mam ochotę się za nią modlić, żeby była silniejsza psychicznie, niż ja i żeby dziecko dało jej cieszyć się macierzyństwem. Pewnie zaraz będzie krytyka, jaką jestem okropna matką i że sama chciałam. Cóż, może znajdzie się jakaś mama, która ma tak samo".

Zobacz także: "Po co nam dżdżownice w domu?". Paulina Górska o zmianie stylu życia

ycipk-265e4v

"Zawsze wyrastają z problemów"

Zmęczonej matce odpowiedziała inna, która zmagała się z podobnym problemem. Według niej chodzi o to, że dziecko nie czuje matki w pobliżu i dlatego budzi się w środku nocy.

"Pewnie każesz dziecku spać w łóżeczku i stąd ten ryk" - pisze kobieta. "Kup dostawkę, jak dziecko poczuje, że z nim śpisz, to będziesz miała noce, jak te kobiety. Miałam taki problem jak ty".

ycipk-265e4v

Okazało się jednak, że zmęczona matka ma już dostawkę. Nie daje ona wiele, bo dziecko musi być przytulone do piersi. Kolejna osoba przyznała, że miała identyczną sytuację - i nic nie była w stanie zrobić. Po pewnym czasie jednak to minęło.

"Będzie dobrze" - pisze internautka. "To minie. Zobaczysz, ze będzie lepiej i przyjdą dni, kiedy z uśmiechem będziesz wspominać ten najgorszy okres, mogąc spokojnie cieszyć się macierzyństwem. Dzieci są różne, niektóre niemal bezobsługowe, inne tak dają rodzicom w kość, że Ci popamiętają do końca życia. Ostatecznie zawsze jednak wyrastają z problemów, jakie opisywałaś".

Wygląda na to, że jedyne co pozostało zmęczonej matce, to przetrwać.

ycipk-265e4v

A jakie jest wasze zdanie na ten temat? Prześlijcie nam swoje historie przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Kobieta
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-265e4v

ycipk-265e4v
ycipk-265e4v