Była skłócona z synem. Po jej śmierci wyznał, o co poszło

Alina Janowska zmarła 13 listopada 2017 roku. - Ojciec zawsze starał się być delikatny, choć miał swoje zdanie, ale mama bywała ostra - wspominał ją syn, Michał Zabłocki. Przed jej śmiercią zdążyli się pojednać.

Była skłócona z synem. Po jej śmierci wyznał, o co poszłoAlina Janowska w ostatnich latach życia chorowała na Alzheimera
Źródło zdjęć: © AKPA
1

Mija siedem lat od śmierci Aliny Janowskiej – uwielbianej aktorki, która zaczynała w "Zakazanych piosenkach", by potem zasłynąć dzięki takim serialom, jak "Wojna domowa", "Stawka większa niż życie", "Czterdziestolatek" czy "Złotopolscy". Jednak największą przyjemność sprawiały jej występy na scenie.

"W domu była żołnierzem"

Choć przed kamerami świeciła szerokim uśmiechem, to w domu była bardzo zasadnicza. Jakiekolwiek odstępstwa od planu i ustalonych zasad nie wchodziły w grę.

– Mama w domu była żołnierzem, policjantem i ustawiała wszystkich do pionu. Bardzo nas musztrowała, jeśli chodzi o sprzątanie, sztućce musiały być ułożone tak, jak trzeba, zwracała uwagę też na zachowanie przy stole – wspominał syn aktorki, Michał Zabłocki w materiale dla "Dzień Dobry TVN".

– Byłem dzieckiem mocno zajętym. Poprzeczka zawsze zawieszona była wysoko. Rodzice dużo wymagali od siebie – i to się udzielało. Patrzyliśmy na nich i siłą rzeczy te wymagania przenosiliśmy na siebie. Zawsze musiał być plan pracy. Nie ma tak, że się rano wstaje i coś się dzieje, ale równie dobrze może się zdarzyć coś całkiem innego. Jest plan i jest walka, żeby go zrealizować – dodał w wywiadzie dla "Urody Życia".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Łukaszewicz, Mozil i Gliński na pogrzebie Aliny Janowskiej

Przez długie lata Michał Zabłocki spełniał życzenia rodziców, realizował się w sporcie, przywoził do domu medale. Ale gdy skończył 21 lat, ze względu na problemy z kręgosłupem nie mógł kontynuować kariery szermierza. Wtedy zaczął mieć wątpliwości, co dalej, i podważać sens ciągłej dyscypliny.

– Wychodziłem z ustalonych ram, wszystko kwestionowałem, zrobiłem sporo niefajnych rzeczy. Na pewno ich tym raniłem. Wiedziałem o tym. Ojciec zawsze starał się być delikatny, choć miał swoje zdanie, ale mama bywała ostra. W efekcie przez długie lata byliśmy skłóceni. Potem się to uspokoiło, a na jej stare lata minęło zupełnie – wyjaśnił syn aktorki w rozmowie z magazynem "Uroda Życia".

Choroba ich zbliżyła

Alina Janowska pod koniec życia mierzyła się z alzheimerem. Syn aktorki wyznał, że po roku choroby przyszedł poważny kryzys, który został finalnie zażegnany dzięki... poczuciu humoru.

– Mama, kiedy powoli zaczęła sobie uświadamiać, że traci swoje życie, że zmiany są nieuchronne i idą w jedną stronę, wpadła w depresję. Wielką. Wydawało mi się, że koniec przyjdzie szybko. Stało się inaczej. Poradziliśmy sobie z depresją dzięki rodzinnej skłonności do naśmiewania się ze wszystkiego, łącznie z chorobą. To sprawiło, że mama mogła wyluzować, nie przejmowała się aż tak, że wszystko jej się wymyka, ulatuje. Zaczęła sama robić sobie z tego żarty i to przeprowadziło ją przez najtrudniejszy moment – powiedział Michał Zabłocki w tej samej rozmowie.

Trudne relacje matka-syn kompletnie zmieniły się pod koniec życia aktorki. Michał Zabłocki opiekował się Aliną Janowską do końca, co zbliżyło ich jak nigdy wcześniej.

– Dzięki tej chorobie wiele spraw między nami się wyprostowało. Nabraliśmy do siebie zaufania, zapomnieliśmy o różnych wcześniejszych perturbacjach. Nie ma tego złego. Mama zawsze była niezależna, uważała, że nigdy od nikogo niczego nie będzie potrzebować. Choroba siłą rzeczy tę pewność podważyła. Zdała mamę na nas i ją zmiękczyła – wyznał mężczyzna na łamach "Urody Życia".

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

© Materiały WP

Wybrane dla Ciebie

Dzięki niej ogród będzie pachnieć cynamonem. To niejedyna zaleta
Dzięki niej ogród będzie pachnieć cynamonem. To niejedyna zaleta
Piękne imię zanika. Przez rok nadano je tylko 7 Polkom
Piękne imię zanika. Przez rok nadano je tylko 7 Polkom
Wystarczą cztery łyżki. Hortensje będą uginać się od wielkich kwiatów
Wystarczą cztery łyżki. Hortensje będą uginać się od wielkich kwiatów
Rośnie w całej Polsce. Kto się pomyli, ten pożałuje
Rośnie w całej Polsce. Kto się pomyli, ten pożałuje
Pies chodzi za tobą krok w krok? Oto co chce "powiedzieć"
Pies chodzi za tobą krok w krok? Oto co chce "powiedzieć"
Zauważa niepokojący trend. "Należy edukować społeczeństwo"
Zauważa niepokojący trend. "Należy edukować społeczeństwo"
"Nie mam traumy". Aldona Jankowska o życiu po 60-tce
"Nie mam traumy". Aldona Jankowska o życiu po 60-tce
Jaką kwotę do koperty ślubnej włożyłaby Maluba? Padły konkrety
Jaką kwotę do koperty ślubnej włożyłaby Maluba? Padły konkrety
Prawda o bananach. Zwróć uwagę na kolor skórki
Prawda o bananach. Zwróć uwagę na kolor skórki
Ulubiony kosmetyk księżnej Kate. Działa rewelacyjnie na włosy
Ulubiony kosmetyk księżnej Kate. Działa rewelacyjnie na włosy
Działa lepiej niż drogie płyny. Skutecznie wycisza trądzik
Działa lepiej niż drogie płyny. Skutecznie wycisza trądzik
Asymetryczna góra od bikini w roli główej. Zając zachwyciła na planie "Hotelu Paradise"
Asymetryczna góra od bikini w roli główej. Zając zachwyciła na planie "Hotelu Paradise"