10 oznak, że nie chcesz być singielką!

Singielka? To określenie może robiło furorę na początku wieku, ale teraz odchodzi do lamusa. I Ty, jeśli chcesz być modna, natychmiast przestań być singielką! Jeśli obserwujesz u siebie któreś z poniższych zachowań, jesteś na najlepszej drodze, aby opuścić stan wolny. Za portalem frisky.com podajemy 10 przykładów, które świadczą o tym, że jesteś gotowa przestać być singielką.

Obraz

/ 10Uwielbiasz wesela

Obraz
© sxc.hu

Singielka? To określenie może robiło furorę na początku wieku, ale teraz odchodzi do lamusa. I Ty, jeśli chcesz być modna, natychmiast przestań być singielką! Jeśli obserwujesz u siebie któreś z poniższych zachowań, jesteś na najlepszej drodze, aby opuścić stan wolny. Za portalem frisky.com podajemy 10 przykładów, które świadczą o tym, że jesteś gotowa przestać być singielką.

/ 10"Chodź do cioci…"

Obraz
© Jupiterimages

Nie wzdrygasz się już, kiedy koleżanka daje Ci do potrzymania niemowlę. Od razu znajdujesz wspólny język z czterolatkami, dla których rysujesz księżniczki i statki, a żaden dwulatek nie buntuje się przy Tobie. Nie boisz się przewinąć dziecka, wiesz, jak je przytulić kiedy ma czkawkę, a niemowlęce gaworzenie uznajesz za miłą dla ucha melodię. Singielki z reguły nie przepadają za małoletnimi, lecz Ty skrycie marzysz o małym bobo.

/ 10Masz oszczędności

Obraz
© Jupiterimages

Oczywiście, zdarzają się singielki wyjątki, które są na tyle zapobiegliwe, by nie wydawać całej pensji na buty i co miesiąc oszczędzać pewną kwotę, odkładając ją na lokatę celową. Jednak to tylko wyjątki. Singielka ma pieniądze, ale dysponuje nimi całkiem swobodnie, bo nie jest niczym ograniczona. Singielka, która ma w planach porzucenie stanu wolnego, staje się bardziej zapobiegliwa, dba o swoje finanse i zaczyna oszczędzać, mając na uwadze, że zobowiązania kosztują.

/ 10Nie zabijasz roślin

Obraz
© Jupiterimages

O ile nie jesteś botanikiem, lub Twoim hobby nie jest uprawa storczyków lub kaktusów, a jesteś stanu wolnego, charakteryzujesz się tym, ze zabijasz każdą zieloną roślinę w Twoim otoczeniu. Kilka razy próbowałaś uprawiać zioła w doniczce albo podlewać kolejne paprotki, które wtykała Ci matka, jednak bez sukcesów. Teraz w Twoim domu wszystko kwitnie, a Ty rozwijasz swój instynkt opiekuńczy.

/ 10Mój dom to mój zamek...

Obraz
© Jupiterimages

…mawiają Anglicy. Ty swoje mieszanie traktujesz nie tyle jako swój zamek, ile pałac. Uwielbiasz je urządzać, nie znosisz bałaganu, a Twoja lista marzeń na ostatnie święta obejmowała głównie sprzęt gospodarstwa domowego i przedmioty kuchenne. Jesteś na etapie wicia gniazda i masz nadzieję, że wkrótce to gniazdo zapełni ktoś interesujący.

/ 10Gdzie jest impreza!?

Obraz
© Jupiterimages

Kiedyś jako pełnoprawna i dumna ze swego stanu singielka dawałaś swoim znajomym śmieszne prezenty okolicznościowe. Przyszłej mamie - butelkę whisky i tabletki uspokajające, parze młodej - pudełko prezerwatyw, a koleżance na wieczorze panieńskim - wibrator. Teraz dojrzałaś i wiesz, że trzeba umieć się znaleźć w sytuacji: dajesz w prezencie ładne wiązanki kwiatów, gustowne drobiazgi i dobre roczniki wina. Kto się ożeni z dziewczyną, która panu młodemu daje w podarku nadmuchiwaną lalę z sex-shopu?

/ 10Idzie singielka do doktora

Obraz
© Jupiterimages

Kiedyś zżymałaś się, gdy Twój ginekolog przypominał Ci o tykającym zegarze i pytał „Ile pani chce czekać z zajściem w ciążę”. Teraz sama zasypujesz go pytaniami, jak masz się przygotować na bycie mamą, jakie witaminy masz brać i jakie badania masz wykonać.

/ 10Idealny chłopak dla singielki

Obraz
© Jupiterimages

Nie interesują Cię już domorośli artyści, umiesz rozpoznać „związkofoba” i maminsynka. Na kilometr wyczujesz toksycznego kłamcę. Kiedyś wiązałaś się z nieodpowiednimi partnerami. Cierpiałaś po zerwaniu dłużej lub krócej i szukałaś następnej ofiary. Teraz cenisz się wyżej i nie marnujesz energii na nieodpowiedzialnych facetów.

/ 10Kot czyli dziecko

Obraz
© sxc.hu

Każda singielka ma kota (poza tymi, które mają psa), którego uwielbiają. Lecz kiedy przychodzi moment, gdy do swego Mruczka zaczynasz mówić per „dzidzia”, lub tytułujesz go synkiem, zacznij się zastanawiać, czy nie chcesz wymienić czworonoga na prawdziwe dziecko.

10 / 10Gotowanie moje życie

Obraz
© Jupiterimages

Nie pamiętasz już, kiedy zjadłaś hamburgera lub kebab po imprezie. Nie uznajesz niczego, co ma w sobie choć cień konserwantów. Pieczesz ciasta, chleb i pasztety i odnajdujesz w tym prawdziwą przyjemność. Zgłębiasz tajemnice zaczynu piekarskiego i oszczędzasz na brytfannę do pieczenia dziczyzny. Kiedy byłaś singielką, uważałaś, że żołądek łączy się z jelitem grubym, teraz jesteś pewna , że z sercem.

Tekst: na podst. Frisky.com, Zuzanna Menkes

Wybrane dla Ciebie
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Nie ma mowy o nudzie
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Nie ma mowy o nudzie
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie