Aleksander Doba nie żyje. Tak o jego wyprawach mówiła żona

Aleksander Doba zmarł w wieku 74 lat. Poinformowała o tym we wtorek rodzina zmarłego. Doba samotnie przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki jako pierwszy człowiek w historii. "Każda wyprawa Olka to kolejne moje siwe włosy. Grożenie rozwodem nic nie dało" - tak o wyprawach kajakarza mówiła żona sportowca, Gabriela Doba.

Aleksander DobaAleksander Doba nie żyje
Źródło zdjęć: © Facebook

"Z głębokim żalem zawiadamiamy, że dnia 22 lutego zmarł wielki kajakarz Aleksander Doba. zmarł śmiercią podróżnika, zdobywając najwyższy szczyt Afryki - Kilimandżaro spełniając swoje marzenia. Pogrążona w żalu żona, synowie, synowe i wnuczki" - napisano we wtorek na profilu Aleksandra Doby na Facebooku.

Aleksander Doba urodził się 9 września 1946 w Swarzędzu. Aż trzy razy samotnie przepłynął kajakiem Atlantyk. Jego pierwsza wyprawa kajakowa z Afryki do Ameryki Południowej trwała 99 dni. Druga, z Europy do Ameryki Północnej trwała 167 dni, natomiast podczas trzeciej wyprawy Doba pokonał ponad 4100 mil morskich i po niemal czterech miesiącach spędzonych na wodzie dopłynął do Francji.

W biografii Aleksandra Doby "Na oceanie nie ma ciszy", jego żona Gabriela tak mówiła o wyczynach sportowca: "Każda wyprawa Olka to kolejne moje siwe włosy. Grożenie rozwodem nic nie dało". Kobieta wyznała również, że za każdym razem najtrudniejsze były dla niej pierwsze dni "wycieczki" męża.

W jednym z wywiadów Gabriela Doba powiedziała, że po 30 latach na szczęście przyzwyczaiła się do częstej nieobecności męża, który już odkąd się poznali miał słabość do sportów ekstremalnych. - Przyzwyczaiłam się przez lata, że pływa i go nie ma. (…) Zawsze lubiliśmy turystykę, jak go poznałam latał na szybowcach, a z czasem okazało się, że pokonał Atlantyk - mówiła Doba w DD TVN.

- Gdy zgodziłam się na jego pierwszą wyprawę - małą, drobniutką, kiedy sam zaczął pływać kajakiem, a ja zostałam w domu z dziećmi, to była pierwsza zgoda. A potem to on już uważał, że może sobie sam pływać, chociaż wielokrotnie pływaliśmy też wspólnie - na rzekach, jeziorach, różnych spływach - opowiadała Gabriela Doba w rozmowie z WP. - Kiedy zamierzał płynąć na pierwszą wyprawę przez Ocean, byłam bardzo przeciwna. Robiłam wszystko, żeby go przekonać aby jednak nie płynął - wyznała żona kajakarza.

Małżeństwo doczekało się dwóch synów - Bartłomieja i Czesława.

Gabriela Doba o rozłące

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Pielęgniarka zobaczyła "M jak miłość". "Już by się chyba wykrwawiła"
Pielęgniarka zobaczyła "M jak miłość". "Już by się chyba wykrwawiła"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀