Trwa ładowanie...
d1fghh2

Anna zobaczyła kartkę na przystanku. "Kategoryczny zakaz siadania czarnuchom"

Na facebookowej grupie Dziewuchy Dziewuchom pojawiły się dwa zdjęcia przedstawiające kartkę, która zawisła na przystanku Zamieniecka w Warszawie. Były to ogłoszenia dla osób czarnoskórych i Polek, które są z nimi związane.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Przystanek w Warszawie. Anna na jednym znalazła rasistowskie ogłoszenia
Przystanek w Warszawie. Anna na jednym znalazła rasistowskie ogłoszenia (East News)
d1fghh2

"Dziewczyny, wracając z pracy na przystanku Zamieniecka 02, znalazłam przypiętą do rozkładu jazdy taką kartkę. Jestem przerażona, nigdy nie widziałam nic bardziej obrzydliwego" – zaczęła swój wpis Anna, członkini grupy Dziewuchy Dziewuchom na Facebooku.

„Kategoryczny zakaz siadania czarnuchom w komunikacji białej rasy!!! Już czas nauczyć czarnuchów szacunku” – brzmiało jedno z ostrzeżeń anonimowego autora. Drugie zostało skierowane do Polek: "Uwaga! Zoofilia – k.... się z małpami (czarnuchami) karana będzie szubienicą!!! Hańbicie ojczyznę! Hańbicie białą rasę!".

  Facebook.com
(Facebook.com)

Na post Anny zareagowało ponad tysiąc osób. Pod nim pojawiło się prawie 300 komentarzy. Sama Anna napisała jeszcze: "Uważajcie na siebie, swoich bliskich i zawsze reagujcie, gdy komuś dzieje się krzywda. Zdjęcie zgłosiłam do Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich, a kartki od razu wyrzuciłam do śmieci".

d1fghh2

Aleksandra Hangel, nasza wydawczyni, mieszka na warszawskiej Pradze i jest wstrząśnięta ogłoszeniami. – Jestem przerażona tym, co zobaczyłam. Wydawało mi się, że Praga jest już miejscem, gdzie można czuć się bezpiecznie – mówi. – Nigdy nie spotkała mnie żadna przykra sytuacja, a zdarzało mi się wracać do domu nawet w środku nocy – dodaje. Od teraz będzie bardziej ostrożna. – Bo nie wiadomo, kim są autorzy tych rasistowskich ogłoszeń. Mam nadzieję, że policja nie zbagatelizuje sprawy i sprawcy zostaną ukarani – kończy.

Art. 216. Kodeksu Karnego mówi:

d1fghh2

"§ 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

§ 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 3. Jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary".

Zobacz także: Ona vs on u… fryzjera

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d1fghh2

Podziel się opinią

Share
d1fghh2
d1fghh2