Trwa ładowanie...

Antoni Pawlicki uderza w "obrońców życia". Mieli mu grozić śmiercią

37-letni aktor udzielił wywiadu, w którym nie oszczędza działaczy pro-life. Jakiś czas temu Pawlicki dokonał obywatelskiego zatrzymania ciężarówki obklejonej zdjęciami płodów. – Nigdy nie doświadczyłem takiego hejtu – mówi.
Share
Antoni Pawlicki
Antoni PawlickiŹródło: ONS
d3gcc7n

Antoni Pawlicki urodził się i wychowywał w rodzinie z tradycjami. Część jego bliskich ma bardzo wyraźne prawicowe poglądy, w tym również jego brat Jan, któremu nie spodobało się, że aktor krytykuje tzw. obrońców życia i dał o tym znać na Twitterze, gdzie się od niego odciął. Antoniemu mocno się oberwało.

– Samochód jeździ po mieście, a przechodnie słyszą homofobiczne hasła i teorie (…). Moim zdaniem to oszczerstwa, a komunikat jest skonstruowany tak, by oddziaływał na emocje, manipulował i skłócał ludzi. (…) Całe zdarzenie nagrywałem. Część filmu zamieściłem w sieci – nie tę najbardziej drastyczną i wylało się na mnie wiadro pomyj. Nigdy nie doświadczyłem takiego hejtu – opowiada Pawlicki dziennikarce "Twojego Stylu".

Zobacz też: Kiepski wynik Melanii Trump. Amerykanie ocenili działalność ustępującej pierwszej damy

Antoni Pawlicki o "obrońcach życia"

Aktor nie kryje oburzenia tym, co go spotkało po publikacji nagrania. – Ludzie, rozumiem, że macie inne poglądy, ale żeby tak obrażać? Grozić mi śmiercią? Jak to się ma do postulatów "obrony życia"? – pyta zdenerwowany Pawlicki. W wywiadzie przyznaje, że cała sytuacja mocno się na nim odbiła. Zaczął zastanawiać się, czy nie będzie miał przez to problemów zawodowych.

d3gcc7n

Zobacz też: "Nudesy to nie wstyd". Kobiety włączają się do akcji

– (…) Obawiam się, że moi pracodawcy zaczną traktować mnie zbyt poważnie. Powiedzą: on nie będzie w tej roli wiarygodny, bo lata po mieści i zatrzymuje jakieś furgonetki. Czym innym są konsekwencje bronienia moich poglądów, które ponoszę ja, Antoni Pawlicki, osoba prywatna, a czym innym te, które ponoszę jako aktor – stwierdza. I dodaje, że "źle by się czuł jako ktoś, komu jest wszystko jedno".

Profesor Andrzej Fal komentuje wyniku testów nauczycieli. Ekspert dostrzega wadę tego pomysłu

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3gcc7n

Podziel się opinią

Share
d3gcc7n
d3gcc7n