Trwa ładowanie...
d4b6iow

Artur Barciś zadedykował wiersz panu Mirosławowi z Ostródy. "Życzliwość" w dobie koronawirusa

Pan Mirosław z Ostródy wyciągnął pomocną dłoń do najemczyni lokalu. Wystawił kwiaciarce fakturę na złotówkę. Takie gesty w dobie koronawirusa przywracają wiarę w ludzkość. Obok tego zdarzenia nie przeszedł obojętnie Artur Barciś. I napisał z tej okazji wiersz.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Artur Barciś docenia ludzkie gesty
Artur Barciś docenia ludzkie gesty (ONS.pl)
d4b6iow

Skutki gospodarcze wywołane pandemią koronawirusa są olbrzymie. Zostały pozamykane restauracje, punkty usługowe czy kwiaciarnie. Przedsiębiorcy codziennie walczą o każdą złotówkę. Pan Mirosław z Ostródy rozumie tę trudną sytuację i kwiaciarni "Maciejka" wystawił fakturę na złotówkę.

"Dziś otrzymałam taką fakturę za najem lokalu i to jest moja tarcza kryzysowa, Dziękuje, panie Mirku!" – oznajmiła kwiaciarka w mediach społecznościowych.

d4b6iow

Artur Barciś docenia ludzką solidarność w czasach pandemii

Artur Barciś często angażuje się w różne inicjatywy społeczne. Co roku przekazuje swoje malowane anioły na licytację dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Ostatnio opublikował w mediach społecznościowych wierszyk dla dzieci, w którym tłumaczył, czym jest koronawirus. Teraz zadedykował wiersz panu Mirosławowi i ludziom, którzy postępują tak jak on.

Aktor udostępnił nagranie na Facebooku. "Dzisiejszy wierszyk napisałem pod wpływem gestu, jaki pan Mirek z Ostródy wykonał w stosunku do pani Joli, właścicielki kwiaciarni, której przysłał rachunek za czynsz, który opiewał na złotówkę. Wiem, że wielu jest takich ludzi i właśnie dla nich napisałam 'Życzliwość'" – słyszymy na początku.

Następnie rozpoczyna deklamację wiersza. "Życzliwość to jest pewien stan, a nie gest czy słowo. To takie coś, gdy jakiś ktoś robi to odruchowo (...)".

d4b6iow

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d4b6iow

Podziel się opinią

Share
d4b6iow
d4b6iow