Hanna Bakuła o serialu "Osiecka". Poczuła się urażona tym, co pokazano

Znana malarka stanowczo odcina się od spekulacji, jakoby stała za produkcją o swojej przyjaciółce. Mało tego, wytknęła scenarzystom błędy. Odniosła się m.in. do tego, jakoby Osiecka non-stop piła.

onOsiecka i Bakuła
Źródło zdjęć: © East News
oprac.  KBŁ

Hanna Bakuła zaprzecza, że ma cokolwiek wspólnego z serialem TVP, który sprawił, iż Polacy na nowo odkrywają zdolną tekściarkę. W rozmowie z Plejadą wylicza dokładnie, co twórcy zrobili nie tak. – Z niewiadomych powodów wszyscy uważają, że kreowałam swoją postać i udzielałam cennych rad aktorom, reżyserom i kostiumologom, czyli jestem współodpowiedzialna za powstanie tego dzieła. Nie jestem! – zaznacza.

Hanna Bakuła – "Osiecka"

– Nie miałam z serialem "Osiecka" nic wspólnego. Nikt się do mnie nie zgłaszał po konsultacje, ani po elementy scenograficzne, obrazy, czy zdjęcia moje z Agnieszką, których mam mnóstwo. Wspaniałą aktorkę, która mnie gra, Olę Konieczną, poznałam na Festiwalu Filmowym w Gdyni po premierze filmu o Beksińskim – wyjaśnia Bakuła. – O ile wiem, nikt nie zgłosił się do nikogo z rodziny i grupy przyjaciół Agnieszki, a jest nas sporo i cieszymy się dobrym zdrowiem – dodaje.

Malarce najbardziej jednak nie podoba się, jak przedstawiono problem alkoholowy Osieckiej. Jej zdaniem, za bardzo podkolorowano rzeczywistość. – Jako nieodrodne córy swojego narodu pijemy w filmie od rana jak smoki – oburza się. I ironicznie stwierdza, iż w takim wypadku obie nie miałyby czasu pisać ani malować. – Nie piłyśmy bez sensu, czyli w dzień, bo nam było szkoda czasu. Do teraz nie piję w dzień – kwituje temat wyraźnie podirytowana.

W wywiadzie Bakuła przekonuje jednak, że nie ma pretensji o to, co widzi w serialu. Wierzy, że to wina układu planet. – Agnieszka nosiła włosy związane i jako dama nie dotykała głowy w miejscach publicznych. Była doskonale wychowana i nieśmiała. Miałyśmy poczucie absurdu, to był jeden z najpoważniejszych atutów – mówi. – To, co się dzieje w filmie, to nie wina pani producentki, ani świetnych, przeważnie, aktorów, no i przecież nie scenarzystów i reżyserów. To gwiazdy. Unikalna koniunkcja Plutona i Saturna tak czasami wpływa na wybitnych twórców - dodała.

Marek Belka o wyroku TK. "PiS strzelił sobie w stopę"

Wybrane dla Ciebie
Był miłością jej życia. Tak się zachował, gdy powiedziała o diagnozie
Był miłością jej życia. Tak się zachował, gdy powiedziała o diagnozie
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Nie ma mowy o nudzie
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Nie ma mowy o nudzie
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟