Trwa ładowanie...
d1xaaoz
Dlaczego kobiety zostają policjantkami? Powodem często są rodzinne dramaty

Dlaczego kobiety zostają policjantkami? Powodem często są rodzinne dramaty

Co sprawia, że kobiety chcą wstąpić do służb? Jak się okazuje wiele z nich zostaje policjantkami, ponieważ w przeszłości doświadczyły rodzinnych dramatów. – Każda z pań, z którą rozmawiałam, podawała inne powody. Czasami wydają się trywialne, np. że kobiety wyglądają w policyjnym mundurze. (…) Ale jeśli popyta się dalej, to zazwyczaj za tymi decyzjami stoją osobiste historie, misje życiowe – powiedziała Marianna Fijewska, autorka książki "Policjantki. Kobiece oblicze polskich służb" w programie WP Newsroom. Jedna z bohaterek jej książki, Ola, wstąpiła do służb po tym, gdy jej brat, który był uzależniony od narkotyków, napadł ją z siekierą. Po tym zdarzeniu kobieta wstąpiła do policji.

Co kobiety przyciąga do policji, dRozwiń

Transkrypcja:

Co kobiety przyciąga do policji, do munduru, co sprawia, że chcą wstąpić do tej właśnie służby? To jest ciekawe, ponieważ każda z pań, z którą rozmawiałam, podawała inny powód. Te powody są, czasami wydają się bardzo trywialne. Na przykład, że kobiety ładnie wyglądają w policyjnym mundurze albo, że któraś miała wujka, który miał po prostu bardzo ciekawe historie i wszyscy chcieli go słuchać, bo właśnie był policjantem. Ale jeśli popyta się dalej i jeśli poszuka się głębiej, to zazwyczaj za tymi decyzjami stoją jakieś takie bardzo osobiste historie, że tak powiem, takie misje. Misje życiowe, tak bym to chyba nazwała. Jedna z policjantek opowiedziała mi taką bardzo osobistą historię. To jest policjantka Ola. Policjantka Ola miała brata, który był uzależniony od narkotyków i jakby w tych swoich psychotycznych narkotykowych wizjach bardzo często obawiał się w policji. I rzeczywiście widział policjantów i pewnej nocy w swojej siostrze zobaczył policjantkę, i to spowodowało, że po prostu na nią napadł z siekierą i niemalże ją zabił. I jakby po tak dramatycznej sytuacji - oczywiście to zostało zgłoszone na policję, była interwencja. Ten brat został przesłuchany i pouczony przez policję i nawet groziło mu więzienie, po czym popełnił samobójstwo. Jakby przez całą tą historię i myślę, że ze stresu związanego z tą historią. I ta policjantka, ja myślałam, słuchając jej, że dalsza historia mogła być taka, że ona po prostu by znienawidziła policję jako formację, tak, ponieważ kojarzyła jej się z najgorszymi chwilami życia. Natomiast tak nie było. Ona została policjantką, która przeciwdziała narkotykom i jest taką bardzo prężnie działającą policjantką, bardzo aktywną. I wydaje mi się, że jakby każdy dzień, każdy jej dzień to jest taka misja, żeby pomścić swojego brata. I to nie jest jednostkowa historia. Często właśnie za tymi decyzjami związanymi z tak poważną i tak angażującą pracą idą jakieś takie rodzinne dramaty.
d1xaaoz
d1xaaoz