Eliza Michalik zadaje ważne pytanie "dobrym" księżom i wierzącym. Mocne słowa

Eliza Michalik na fali popularności "Kleru", zabrała głos w sprawie afer pedofilskich z udziałem księży. Dziennikarce nie mieści się w głowie, jak to możliwe, że "dobrzy" duchowni i wierni mogą wciąż należeć do Kościoła.

Eliza Michalik nie oszczędza Kościoła
Źródło zdjęć: © Forum
Karolina Błaszkiewicz

"Nie wiem czy istnieją 'dobrzy' księża - niby ksiądz Boniecki, ksiądz Lemański, paru innych, których lubimy i cenimy... Jednak wciąż: nie ma możliwości, po prostu fizycznie taka możliwość nie istnieje - że ci, tak zwani 'dobrzy' księża, nie wiedzą, jaką instytucję firmują swoim nazwiskiem, do jakiej organizacji, dobrowolnie przecież należą" – pisze na Facebooku Eliza Michalik.

Dziennikarka zadaje dalej pytanie, dlaczego tacy duchowni nie opuszczają, jak to określa, swojej firmy. "A jeśli ktoś wie, że jego firma kupczy głosami wyborców, korumpuje urzędników państwowych, dokonuje nadużyć finansowych i co najgorsze, nadużywa ludzi, a zwłaszcza dzieci, które gwałci, molestuje, skazując na śmierć psychiczną, a często także i fizyczną (samobójstwa ofiar księży pedofilów) - i z tej firmy nie odchodzi - to jak kogoś takiego można nazwać dobrym?" – czytamy.

Michalik wywołuje do odpowiedzi nie tylko księży, ale również osoby wierzące. Nie rozumie, dlaczego wspierają Kościół, jednocześnie wyraźnie potępiają duchownych, którzy krzywdzą dzieci i są zaangażowani politycznie. "Mimo to nadal dają na tacę, głosują na 'prokościelnych' polityków (…) Oni też są dobrzy?" – pyta dziennikarka. Jej zdaniem, powinni wziąć w końcu odpowiedzialność za to, co się dzieje. "A może czas powiedzieć, że (…) to jest współudział i że nikt nie może czuć się niewinny jeśli przyłożył rękę do tego bezprawia, złodziejstwa i nieludzkiego okrucieństwa?" – kończy się jej wpis.

Pod tekstem Elizy Michalik internauci zostawiają komentarze. "Chyba za daleko postawiona teza. Mając takie podejście wielu pracowników by musiało odejść ze swoich firm, wiedząc, że są tacy co się lenią, kradną, oszukują itp." – pisze jedna z osób. Kolejna już zgadza się z dziennikarką: "Po bandzie, ale słusznie". A Wy, co sądzicie o słowach dziennikarki?

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Consuela przeszła metamorfozę w "Bez kompleksów". Jest nie do poznania
Consuela przeszła metamorfozę w "Bez kompleksów". Jest nie do poznania
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇